RSS
 

Archiwum z miesiaca Czerwiec, 2012

23.06.2012 – pałac Lubostroń. Uczestniczę w pokonkursowej gali poezji – ZNAKI WIARY I PAMIĘCI W POLSKIM KRAJOBRAZIE . To trzynasta edycja Konkursu Poezji Ekologicznej. Organizatorem jak zawsze, jest Stowarzyszenie Ekologiczne w Barcinie, pod wodzą niestrudzonej bojowniczki o zachowanie piękna przyrody, Pani Prezes – Janiny Drążek. Z wielką radością przyjąłem nagrodę za trzecie miejsce w konkursie. Wszystkim nagrodzonym, wyróżnionym i gościom – wręczono pięknie wydany almanach pokonkursowy. Przepiękne fotografie zamieszczone w książce, są dziełem Ludwiki Adamczyk. Cieszy fakt wysokiej oceny poziomu konkursu, tak pod względem treści nadesłanych utworów – /380 wierszy/, jak również twórczej dojrzałości poetów. Opinię tę przytaczam za przewodniczącym Komisji Konkursowej – Stefanie Pastuszewskim, który takową wygłosił podczas gali. Na konkurs wysłałem /zgodnie z formułą/- trzy wiersze o tematyce przyrodniczej i jeden traktujący o przydrożnej kapliczce.Dwa z tego zestawu: ŚWIĄTEK i GWIAŹDZISTOŚĆ LASU zostały wydrukowane w almanachu. Organizatorom, za galę poezji – /nie dlatego, że zostałem nagrodzony/ – wystawiam najwyższą notę. Piękne recytacje, piękna muzyka rozbrzmiewała w przepięknym pałacu. Czego pragnąć więcej /?/

26 Cze
 
 

EURO-REFLEKSJE ZUPEŁNIE NIE NA TEMAT

22 Cze

 

Między słońcem, deszczem, jednym i drugim meczem, wiersz, aforyzm, fraszka.

 

PEŁNIA

 

Twoja radość

W dłonie złowiłaś księżyc

Nie byle jaki

Pełny…

Twoje oczy blasku pełne

Pocałunki srebrem przelane

Zniewolony

na progu zachwytu

drzwi zamykam

przed Słońcem

 

 

REFLEKSJA DALEKOSIĘŻNA

 

Bezsens tragedii Titanica zrozumiemy,

gdy stopnieje ostatni lodowiec.

 

 

POLAKÓW ROZMOWY

 

Rozmawia Polak z Polakiem

– często przez więzienną kratę.

 

 

 
 

Helena Gordziej, Andrzej Dębkowski i srebrna pieczęć dla ZLP-Poznań

03 Cze

 

 

Wieczór – dnia 25 maja 2012 rok, pałac Działyńskich przy Starym Rynku w Poznaniu.

Uczestniczę we wspaniałym spotkaniu, na którym dzieją się rzeczy niezwykłe – wręcz doniosłe.

        Andrzej Dębkowski – poeta, eseista, krytyk literacki, redaktor naczelny Gazety Kulturalnej – Zelów, członek poznańskiego oddziału ZLP- zostaje uhonorowany medalem LABOR OMNIA VINCIT, przyznawanym za szczególne osiągnięcia w krzewieniu idei pracy organicznej, przez Towarzystwo im. Hipolita Cegielskiego. Serdecznie gratuluję Andrzejowi, tego wspaniałego i co najważniejsze – w pełni zasłużonego odznaczenia.

Drugim, równie znaczącym elementem spotkania, było przyznanie  poznańskiemu oddziałowi Związku Literatów Polskich – Srebrnej Pieczęci, którą na ręce prezesa – Pawła Kuszczyńskiego złożyli przedstawiciele władz m. Poznania.  To wielka sprawa, szczególnie w ciężkich – jak wiemy czasach dla strawy duchowej.Postrzeganie grona literatów, ich dokonań, w pejzażu poznańskiej kultury, to dobry prognostyk do dalszej współpracy.

Pora przejść do kolejnej refleksji spotkania.

Bohaterką wieczoru była wspaniała pisarka, poetka – Helena Gordziej. Laudację – obfitującą w ciepłe słowa, uznanie zasług naszej nestorki – wygłosił prezes ZLP – Paweł Kuszczyński. Helena Gordziej, prezentując swoje wiersze, /również te, napisane „w dawnych czasach”/ – nie zawsze korzystała z kartki – ściągi. Podziwialiśmy Jej doskonałą pamięć, fantastyczne, pełne humoru wtrącenia o zabarwieniu anegdotycznym, refleksje płynące z przebogatych doświadczeń, szerokich kontaktów z ludźmi pióra. Wiersze Heleny, to przede wszystkim przesłanie uszanowania i umiłowania przyrody, wiejskiego pejzażu, wiary w człowieka, w niezmierzone pokłady jego wrażliwości na piękno. Mogę z całą odpowiedzialnością stwierdzić, iż dzięki Helenie, piękno świata staje się jeszcze piękniejsze i co najważniejsze – utrwalone wierszem. Po tym spotkaniu, przeżywając je w domowym zaciszu – napisałem wiersz, który tych refleksji dotyka i mam nadzieją, że trafi nie tylko do serca obdarowanej.

 

PIĘKNO HELENY

 

Jesteś sobą – Heleno

W swym wierszu

słowem prostym zrywasz kołdrę

ludzkich ułomności

Z piasków pól

gruszy przydrożnej

przyjaznego szczekania psa

zalotnego mruczenia kota

przytuleniem Człowieka

wróżysz to

co tak łatwo nazwać

Miłością