RSS
 

Archiwum z miesiaca Październik, 2014

OSTATNIA PORA NA UŚMIECH – PRZED DNIAMI SMUTKU I ZADUMY

30 Paź

 

MĘSKA DECYZJA 

 

Między młotem, a kowadłem…

Nie przejął się tym wcale.

Został kowalem.

 

TO BYŁ REX

 

Nie jednemu psu Burek.

Przywołał psa tym imieniem.

Szwy na łydce – na własne życzenie.

 

HAIKU – krótki zapis przeżywania jesieni

29 Paź

 

 

Chmury na niebie.

Jesteś przy mnie uśmiechem.

To wszystko co mam.

 

Spadający liść.

Wiatr w pajęczynie nocy.

Gwiazda u twych stóp.

 

Spacery w deszczu.

Babie lato we włosach.

Miłość jesienna.

 

 

 

50 numerów PROTOKÓŁU KULTURALNEGO

28 Paź

 

To już dzisiaj, o godzinie 18. 30, w Salonie Wydawnictwa Miejskiego Posnania-/Poznań, ul. Ratajczaka 44/ –  odbędzie się uroczyste spotkanie z okazji JUBILEUSZU – PROTOKÓŁU KULTURALNEGO.

 

Wydawca: – Klub Literacki „Dąbrówka”- Piątkowskie Centrum Kultury.

Program wypełnią wystąpienia autorów, wystawa prac ceramicznych rzeźbiarki i poetki- Marioli Kalickiej, poezja śpiewana: Tomasz Kapitańczyk i Omir Socha.

Spotkanie poprowadzi Edyta Kulczak.

Pisząc informację, nie mogę pominąć podziękowań i gratulacji dla redaktora naczelnego – Jerzego Grupińskiego i redaktorów: Jolanty Szwarc oraz Stanisława Szwarca.  

Periodyk – jawiący się regularnie zdecydowanym akcentem na wyjałowionej mapie czasopism literackich w mieście Poznaniu, znajduje uznanie nie tylko wśród literatów – członków Klubu „Dąbrówka”. Czasopismo dociera do mieszkańców Poznania, klubów i bibliotek na terenie całego kraju.

Jeszcze raz gratulacje i życzenia dalszych sukcesów wydawniczych, w tych trudnych dla kultury czasach!!

WSTĘP WOLNY

 
komentarze 2

Kategoria: OGÓLNA

 

ROZSTANIE Z RINGIEM

27 Paź

 

 

RING WOLNY

 

Nie trzeba Gołoty

– by powalić…

Waląc w klejnoty.

 

Andrzejowi Gołocie – dużo zdrowia i radości na bokserskiej emeryturze.

 

 

 

 

CHEOPS ZDZIWIONY

25 Paź

 

 

WYKĄPAĆ STARODRUK

 

Dzień zastygł zmęczeniem

Nocne czytanie…

Książka wypada z rąk

Pożółkłe karty

zatraciły smak czasu

niezrozumieniem ważenia

tajemnicy kobiety

Właśnie teraz

przywołuję zapach twych włosów

W piramidzie doskonałości

błądzę

Odurzony

 

 

 

TRZY RAZY BLISKO SIEBIE

24 Paź

 

 

OBRONA

 KONIECZNA

 

Świętość…

Cudu skomplikowanie

Advocatus diaboli

Ja boskości niegodny

Ty

w aureoli kolejnego

Świata Cudu

 

ZDARZENIA

 

Jeszcze będzie pięknie

Prawdziwie

Przytulę cię

piękna prawdziwością

 

    TIK – TAK

 

Ulotność

Przemijanie

Zatrzymaj czas

Tylko ty

nie słyszysz budzika

 

 

 

 

 

 

 

DROBNY UŚMIECH W JESIENNĄ SŁOTĘ

21 Paź

CD – MODYFIKACJI:

 

– Hej – ho, do pracy by się szło… – przyjemnie pożartować.

– Nie płacz kiedy odjadę… – spłać tylko moje długi.

– Boli mnie noga w biodrze… – wczoraj kolano.

– Rozkwitają pąki białych róż… – Ty gustujesz w pączkach.

– Chodzi lisek koło drogi… – jutro odwiedzi kurnik.

– Mam chusteczkę, mam jedwabną… – kiedyś ją wypiorę.

 

SOBOTNI SALON ARTYSTYCZNY im. JACKOWSKICH i NIEDZIELNA ŁAWECZKA POETÓW

20 Paź

– I –

Sobota. Pobiedziska.

Piękne, jesienne popołudnie.

Spotkanie otwiera Pani Prezes Salonu Artystycznego im. Jackowskich – Daromiła Wąsowska-Tomawska. Płynie muzyka fortepianowa, toczy się wspomnieniowe opowiadanie związane z pobytem i pracą w Algierii, architekta – Józefa Pilcha. Ja – zabieram słuchaczy w jesienne przestrzenie wiersza. Wsłuchani w strofy utworów, skoncentrowani, przeżywają Słowo. To cieszy autora, ba – wbija w dumę.  Oto jeden z wielu wierszy, wygłoszonych podczas tego sympatycznego spotkania:

 

INNYM RAZEM

 

Złote liście mylą adresy

Ciepły wiatr we włosach

Księżyc

srebrny balon

w pajęczynie babiego lata

odpłynął twoim wahaniem

… O świcie

inną porę roku

wybiorę na spacer

 

Bordowa, piękna róża przywieziona z Salonu, prowokuje wspominanie tego zdarzenia.

 

– II –

Niedziela. Poznański Ogród Botaniczny.

Poetka – Maria Magdalena Pocgaj, wita wszystkich, którzy w niedzielne popołudnie zasiedli na  –  Ławeczce Poetów.

Hasło przewodnie bieżącego spotkania, to – MUZYKA.

Poeci czytają wiersze nawiązujące do tego  inspirującego, tym samym często goszczącego w wierszach tematu.

Spotkanie uświetnia fantastyczny występ muzyków z DK Swarzędz.

Dobrym obyczajem – przytoczę jeden z moich wierszy, wygłoszony podczas spotkania:

 

SYMFONIA CZASU

 

Jesteś muzyką

zaplątaną w matni włosów

W dłoniach

złożonych do modlitwy

chowam cię ulotną

drżeniem lekko trąconej struny

płomykiem świecy

pełgającym na wietrze

w kloszu zagadki

niespełnionych obietnic

Byliśmy o krok

od wybrzmienia ostatniego akordu

Wyciągnięty z lamusa kamerton

– drwi dysonansem

 

 
 

JEDEN Z WIERSZY – DO JUTRZEJSZEGO SALONU

17 Paź

 

 

ZMIERZCHEM LATA

          ZMYSŁY POPLĄTANE

 

Wsłuchać się w oczy

zielenią zastygłe

Wpatrzeć w to

co bezbarwą niesłyszane

Prologiem czerwieni

zupełnie dzikiego wina

przedwczesną pajęczyną babiego lata

epilogiem ciepła złota bezszelestu

drzwi jutra otwierać

ostatniego liścia

pokorą

 

Wiersz z książki pt. „77 MGNIEŃ SŁOWA”, w której doszukałem się kilku utworów związanych z jesienią. Zaprezentuję je na jutrzejszym spotkaniu w Salonie Artystycznym im. Jackowskich w Pobiedziskach.

Do wysłuchania – zapraszam na godz. 15 – tą. Adres – patrz kategoria ogólna- wpis zaproszenie, z dnia 02. bm.

 

 

 

JUŻ JUTRO – MOJE WIERSZE W SALONIE ARTYSTYCZNYM im. JACKOWSKICH

17 Paź

 

 

Powoli, zaproszenie wpisane na stronę  02. października, stanie się faktem. Mam nadzieję, iż jesienna aura nie odstraszy tych, którzy zapragną spotkać się z moim wierszem. Troszeczkę wyprzedzę fakty i zapowiem formułę mojej prezentacji.

Pragnę  porwać słuchaczy w poetycko- liryczne przestrzenie  j e s i e n i, wypełnione: nostalgią, melancholią, zadumą.

W poezji tej , znajdzie się również miejsce na radość i optymistyczne postrzeganie świata, zgodnie z zasadą gloryfikującą jesienne piękno, niosące nas w oczekiwanie sympatycznych, ciepłych przeżyć, mimo zimnej kropli deszczu, która wpadła za kołnierzyk.

Jeszcze raz serdecznie zapraszam do Salonu Artystycznego im. Jackowskich, w Pobiedziskach.

Biletem niech będzie to   h a i k u,  spod mojego pióra:

 

Spadający liść.

Wiatr w pajęczynie włosów.

Gwiazda u twych stóp.