RSS
 

Archiwum z miesiaca Kwiecień, 2017

KOLEJNA „DĄBRÓWKA” – MAJEM SYTA

29 Kwi

ALICJA KUBIAK 

– poetka, prozatorka, recenzentka, ceniony krytyk literacki, będzie bohaterką spotkania w Klubie Literackim „Dąbrówka„, we wtorkowe popołudnie – w dniu  09. 05.  2017 r.  

Alicja Kubiak – szalenie kompetentna, swobodnie poruszająca się po drogach współczesnych  literackich dokonań twórców bardziej lub mniej znanych, czekających często na obiektywny osąd ich dzieła. Ta rola – dla Alicji Kubiak, pozostaje życiową pasją, możliwością konfrontacji tego co z zewnątrz – z tym co „moje”, przeze mnie postrzegane, przeżyte, uwiecznione na papierze własnym piórem. Najważniejszy dla Alicji Kubiak, pozostaje klimat obiektywnego stosunku do omawianego utworu, pragnienie jego bezstronnej oceny, który winien pozostać  jasny, przejrzysty i bezkompromisowy.

W czasie klubowego spotkania – bohaterka będzie prezentować swój najnowszy zbiór opowiadań pt. ” Za szklanymi drzwiami”, w którym motywem przewodnim pozostaje pytanie: w jakim momencie życia człowiek staje się złym, kiedy zło zaczyna odgrywać znaczącą rol, jak i kiedy brać się z nim za bary?  Może lektura tych opowiadań pozwoli czytelnikowi spojrzeć na siebie z innej perspektywy, uciec ze światła gloryfikującego wygórowaną samoocenę. Kto wie?  Wstępne rozstrzygnięcia – zapadać będą w Klubie „Dąbrówka – we wspomnianym wyżej terminie.”

Równolegle do prezentacji – ” Za szklanymi drzwiami” – uczestnicy spotkania, w ramach – Klubowe debiuty – zapoznają się z twórczością Joanny Murad-Ostrowskiej.

Spotkanie prowadzić będzie – Jerzy Grupiński.

Ślę  zaproszenie do literatów, sympatyków literatury, aby w dniu 09.05.br. o godz. 18-tej, zawitali do  Klubu Osiedlowego „Dąbrówka” – Os. Bolesława Chrobrego 117. Początek – godzina 18 – ta.

Wstęp wolny.

Raz jeszcze zapraszam – Zygmunt Dekiert

 
komentarze 2

Kategoria: OGÓLNA

 

CIEMNOŚĆ CHYBIONA

24 Kwi

 

NASZA NOC ŚWIETLISTA

 

To tylko miraż przewidzenie

że noc ubrana w suknię czarną…

 

Kolorami pieszczot

– mrok tańczy

 

W wirze uniesienia

ciemności pogardą

gwiazdy spadają

złotem pomarańczy

 

„TAK DALEKO, ZA KRÓTKO”

24 Kwi

Oto w rękach moja piąta książka poetycka, pt. „TAK DALEKO, ZA KRÓTKO”.

Tak daleko, za krótko IV

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jeszcze ciepła, wyzwolona z przyjaznych klimatów drukarni.

To radość i jednocześnie sympatyczna refleksja płynąca z tekstów pomieszczonych w tej publikacji, po kolejnym, zapiętym na ostatni guzik  ich przeglądzie. Sądzę, że zamierzona koncepcja ujęcia w książce tematyki : słowa, czasu i miłości, znalazła swój wydźwięk w wierszach, które zagościły na jej kartach, jak również w doborze szaty graficznej. Naturalnie – ocena całokształtu „mojego dzieła”, należeć będzie do czytelników.

Jak każdy piszący wiersze, wydający je w książkowej oprawie, liczę na sympatyczne przyjęcie publikacji, płynące z przeżywania utworów, odnajdywania w nich prawd, które tylko na pozór wydają się oczywiste, zrozumiałe – jednak dzięki poezji wciąż odkrywane na nowo, inną barwą malowane – kolorami przebudzenia wrażliwości.

Miłej lektury!

 
komentarze 3

Kategoria: OGÓLNA

 

HAIKU – WIOSNĄ SENTYMENTALNE

22 Kwi

 

*   *   *

Kochać – tak łatwo

Trudno czekać na miłość

– sercem nieczułym

 

*   *   *

Ptak w drzew zieleni

Trel z wiatrem pod błękity

Ty – w różu świtu

 

*   *   *

Burza wiosenna

Zimna łza na policzku

Ciepło kropli dżdżu

 

WIOSNA – MIŁOŚĆ – HAIKU

19 Kwi

        *   *   *

Dziś twoje imię

niosę na barkach marzeń

– snem niewyśnionym

 

     *   *   *

To tylko zły sen

Dzień powitam miłością

Będziesz obok mnie

 

  *   *   *

Słowa – wybrzmiałe

Myśli w klatce pragnienia

Klucz w twoich dłoniach

 

Forma – haiku – totalna synteza dramaturgi przeżyć, wrażeń, doznań.

Tak mało słów uwięzionych w trzech wersach /sylaby : 5 – 7 – 5 /, tak wiele przeżywania, dotyku prawd – pozornie oczywistych. Nie ukrywam – lubię tę formę wiersza, przeciwstawną „poetyckiemu rozgadaniu”.

Z poświątecznym pozdrowieniem – Zygmunt.

 

 

GRZESZYĆ I TAK NIE WARTO!

14 Kwi

 

WIELKANOC

 

W okna prostokącie

obraz ogrodu uwięziony

Świat malowany

zielenią liści drzew

barwami kwiatów

wiosennego zmartwychwstania

 

Na stole

melodia kolorów pisanek

kromki chleba

pachnącej przetrwaniem

– słodkością baby świątecznej

prosto z serc na oścież otwartych

w pejzaż tajemnicy życia nieskończoności

 

W objęciach grzechów odkupienia

zajączkiem płochliwym

trwam w Noc

– Wielką

 

PODSZEPTÓW BAZYLEGO – CIĄG DALSZY

12 Kwi

 

TOTALNE ZASKOCZENIE

 

Pierwsze koty – za płoty

Wróciły – przez dziurę w parkanie.

 

NA WŁASNE RYZYKO

 

Kota w worku kupować

– nie miał zamiaru.

Wyjął go z worka.

Doznał udaru.

 

WYROKI  – NIEZBADANE

 

Z ofiary – zrobili sprawcę.

Ze zdziwienia wyszły mu oczy.

Mecenas kota obrócił ogonem.

Kot nie zamiałczał…

Proces się potoczył.

 

 

„TAK DALEKO, ZA KRÓTKO” – MOJA NOWA KSIĄŻKA POETYCKA

12 Kwi

 

Słowo stało się ciałem.

W odróżnieniu od poprzednich cykli wydawniczych moich książek poetyckich, które w przeszłości ukazywały się co dwa lata -/2004, 2006, 2008 i 2010/ – ta pozycja, której egzemplarz pilotażowy jest aktualnie w moich rękach, oczekiwała na „urodziny” prawie siedem lat. Okres twórczości zawarty w latach 2010 – 2017, charakteryzował się bądź co bądź  moją stosunkowo dużą aktywnością pisarską, być może nawet większą niż w latach poprzednich. Powstało wiele wierszy, fraszek, aforyzmów, haiku, wiele utworów trafiało na łamy prasy literackiej, do almanachów i antologii.

Pytanie – dlaczego książkę „TAK DALEKO, ZA KRÓTKO„, wydaję po tak długim czasie?

Odpowiedź nie jest prosta. Na przestrzeni tych lat, zmienił się na pewno mój stosunek do literackich zmagań owocujących nowymi utworami. Być może stałem się bardziej krytyczny wobec siebie, oczekując wierszy, które swą literacką dojrzałością winny zaistnieć w kontekście skromnej, apostolskiej postawy wobec czytelnika, pozbawionej twórczej  euforii. Tak znaczny upływ czasu, pojawienie się ogromu wierszy, miał niewątpliwie wpływ na trudniejszą selekcję, ich dobór do wydawanej książki, w odniesieniu do założonej koncepcji tematycznej publikacji. Założenie dotyczyło bowiem rozważań nad: SŁOWEM, CZASEM  i MIŁOŚCIĄ. Sądzę, iż doskonale obrazują to pomieszczone wiersze, koncepcja okładki  i trzy piękne fotografie otwierające poszczególne rozdziały książki, dzieło fotografika Krzysztofa Ratajczaka, któremu serdecznie dziękuję za fantastyczną współpracę. Nie mogę przy tej okazji pominąć podziękowań dla Marka Słomiaka, poety i krytyka, z którym konsultowałem dobór wierszy, licząc się z Jego konstruktywnymi sugestiami. Osobne podziękowanie kieruję do poety, informatyka, grafika komputerowego – Artura Bednarza, pracownika Wydawnictwa – który książce, nadał ostateczny kształt, całkowicie zgodny z moimi oczekiwaniami. Książka opuści wydawnictwo w następnym tygodniu. Będzie dla mnie wspaniałym prezentem wiosennym, którym z wielką przyjemnością podzielę się z czytelnikiem, dla którego: Słowo, Czas i Miłość nie pozostają obojętne lecz zapisują się ciągłym wzbogacaniem życia wewnętrznego, co w konsekwencji czyni nas lepszymi, bardziej wrażliwymi, a przeżywanie piękna pozwala ożywiać i ubarwiać martwy świat, przytłaczający nas wszechobecną materią.

Już dziś, awansem zapraszam do lektury, do uczestnictwa w spotkaniach promujących moją książkę, do przekazywania swoich uwag, ocen, opinii.

Z WIELKANOCNYMI ŻYCZENIAMI: ZDROWYCH, SPOKOJNYCH I WESOŁYCH ŚWIĄT – Zygmunt.

 

 
komentarzy 6

Kategoria: OGÓLNA

 

MÓJ KOT – BAZYL, MRUCZY DO UCHA

06 Kwi

 

ZEMSTA

 

Zabawa w kotka i myszkę,

tragiczny finał miał.

Myszka zjadła kota.

Cierpliwość się wyczerpała.

 

SPRZĘŻENIE ZWROTNE

 

Ulicą idzie człowiek – niecnota.

Czarny kot przebiega mu drogę.

– Nieszczęście dla kota.

 

DELIRIUM

 

Nocą – wszystkie koty czarne.

To ułatwia im łowy.

Myszki pozostają białe.

I tak – życie z głowy.