RSS
 

Archiwum z miesiaca Listopad, 2018

DALEJ „MODYFIKACJE” – TYM RAZEM -P I O S E N K A-

28 Lis

*     *     *

Konik – z drzewa koń na biegunach…

Drewno – godności pozbawione.

 

*     *     *

Konik z drzewa koń…

Na biegunach – burza piaskowa.

 

*     *     *

Wio koniku a jak się postarasz…

Bat oszczędzi twój zad.

 

*     *     *

Żołnierz drogą maszerował…

Auto – Stop…

Łezka w oku.

 

*     *     *

To ostatnia niedziela…

Handlowa – czy nie?

 

Na „modyfikacje” odpowiedziała Agnieszka, która załączyła swoją.  Za zgodą autorki tekst ten przytaczam:

Ksiądz pana wini, pan księdza… a prawdziwi gangsterzy nadal na wolności.

Zabawa w toku. Oczekuję dalszych propozycji.

 

CIUT UŚMIECHU W SMUTNE DNI – POWRÓT DO „MODYFIKACJI”

25 Lis

MODYFIKACJE

LITERACKO ZABARWIONE

 

     *     *     *

Ogary poszły w las…

Wróciły – bez grzybów.

 

     *     *     *

Wielkieś mi  uczyniła pustki…

Nadzieja w kredycie.

 

     *     *     *

Kiedy przyjdą podpalić dom…

Gaśnicę miej w zasięgu ręki!

 

     *     *     *

Wstąpiłem na działo…

Kurcze blade – zardzewiało.

 

*     *     *

Cymbalistów było wielu…

W tym gronie cymbał

– to ewenement.

 

WCZORAJSZA „ŁAWECZKA LITERACKA” – BYŁO PIĘKNIE.

19 Lis

Mój wiersz na wczorajszej „ławeczce” w Botaniku:

 

PROSTY WIERSZ O DOMU

 

Piszę wiersz o domu

Piszę wspomnieniem

Piszę tym co trwa

Ten wiersz

łatwo nazwać imieniem

PORT NASZYCH SERC

Zgodzisz się ze mną – miła ma/?/

 

Piszę o ścianach

które pokoje skrywają

o dachu

co przed deszczem chroni

o krzesłach stole

przy których siadają goście

o kuchni

gdzie zapach potraw

goni głodu nasycenie

Tu gwar wesoły i cisza zadumy

Radio telewizor

– nie może być inaczej

 

Jest jeszcze miłość…

Każdą godziną z każdego kąta

w serca nasze patrzy

 

 

 

KOLEJNA ŁAWECZKA LITERACKA

17 Lis

Jutro – trzecia niedziela miesiąca. Jak zwykle ŁAWECZKA LITERACKA w Botaniku od godziny 16 – tej będzie oczekiwać poetów i sympatyków poezji. Temat spotkania jakże piękny – DOM. O domu pisali wszyscy poeci. Wiele wierszy traktujących dom jako ojczyznę, zapadło głęboko w serca Polaków.

Wielka szkoda, że podczas uroczystości rocznicowych zabrakło akcentu stricte literackiego, wierszy niosących wiarę w wolność, utworów nasyconych głębokim patriotyzmem, budzących niezachwianą wiarę w odrodzenie się Polski. Sądzę, iż takie wiersze pojawią się na niedzielnym spotkaniu w Botaniku. Osobiście przeczytam wiersz Marii Konopnickiej pt.” PIEŚŃ O DOMU”. To prawdziwa perełka w głoszeniu miłości do ojczyzny. Na ŁAWECZCE zaprezentuję również swój wiersz pt. ” PROSTY WIERSZ O DOMU”. Jestem przekonany, że zostanie ciepło przyjęty przez słuchaczy, sprowokuje do refleksyjnego spojrzenia na swoje „cztery ściany”.

W imieniu organizatorów -/i tu chylę kapelusza przed Marią Magdaleną Pocgaj/ – serdecznie zapraszam.

 
 

POSZUKIWANIA

15 Lis

PRZEWROTNOŚĆ

 

Idę pod wiatr

Ciało skulone

Zaciśnięte usta

Łopocze podarta chusta wspomnień

Chowam ją do kieszeni – zapominaniem

Wargi wiatrem spierzchnięte

zastygły błaganiem o deszcz oczyszczenia

o światłość nieskończoną

róże dwie

białą – czerwoną

Niewinność – miłość

Nic do ukrycia

Farsy szyderczy śmiech

obijając boki w labiryncie życia

żalem zapada w przemijanie

 

 

JESIEŃ, ZIMA I ZNÓW WIOSNA

13 Lis

WYBIEC  NADZIEJĄ

 

Czas

Przeszły

Teraźniejszy

Dotykam przyszłego…

 

W twoich dłoniach

moja zieleń

 

ECHO – TAJEMNICĄ ZADUSZEK ZASTYGŁE

03 Lis

            WIARA W TYCH

       KTÓRYCH KOCHAMY

/ DIALOG ZZA ŚWIATÓW/

 

Gdy wszystkie znicze na grobach zgasną

bukiety chryzantem zwiędną

staniesz przede mną jutrzenką jasną

szeptem wypowiesz – było mi wszystko jedno

 

Spojrzeniem zza obłoku spełnienia

dotkniesz mej duszy zagubionej

Nieśmiało zadam o Niebo pytanie…

Zza grobu odpowiesz

– Zawsze byłeś przy mnie

– Przy tobie na zawsze zostanę

 

 

 

MOJA WIZYTA W PAŁACU JANKOWICE

03 Lis

              PAŁAC JANKOWICE  k/ Tarnowa Podgórnego przez lata w ruinie, od maja br. otworzył podwoje dla mieszkańców.

Cześć i chwała Tym, którzy przyczynili się do przywrócenia świetności budowli jak również do rewitalizacji pięknego parku, który pałac otacza. Właśnie tu rozpoczęło swą działalność Tarnowskie Centrum Senioralne, Uniwersytet Trzeciego Wieku. Bogaty program proponowanych imprez ciąży zdecydowanie w kierunku propagowania zagadnień kulturalnych, pobudzania aktywności obywatelskich poprzez krzewienie historii, realizację projektów dot. integracji pokoleniowej. Pojawia się wiele imprez dla dzieci i młodzieży.

             W dniu 04. 11. br. o godz. 17 – tej pałac przyjmie sympatyków literatury, ugości poetów -/tych”zawodowych” i amatorów piszących najczęściej „do szuflady”/  – w ramach inauguracji spotkań pod nazwą – DOTYK SŁOWA. Spotkanie poprowadzi Alicja Kubiak – literat, krytyk literacki o wielkim sercu i twórczych możliwościach. Z wielką satysfakcją przyjąłem Jej propozycję wzięcia udziału w inauguracji tego literackiego przedsięwzięcia. Mam cichą nadzieję, że Słowo – żywe Słowo tak bardzo dzisiaj poszukiwane, na dłużej zagości w pałacowych komnatach.

W imieniu własnym, serdecznie zapraszam na ucztę Słowa.  OJ BĘDZIE SIĘ DZIAŁO – LITERACKO.

 
 

– BYŁEM Z TOBĄ W TEN SMUTNY CZAS

01 Lis

K R E S

Ojcu – śp. Tadeuszowi

 

Wędrujesz w ciszę

Na widnokręgu rozmyślań

zachodzące słońce kleci płot

z wydłużonych cieni zdarzeń

Za parkanem zapominania smutku

na gasnącym promieniu

zawieszona łza zanosi się łkaniem

 

Serce zagada pękniętym dzwonem

Światło zagości

na spektroskopowym widowisku

Otulony ciepłą kołdrą życia

odchodzisz…

Dobry los zmumifikuje łzę

niespełnionego marzenia

 

*    *    *

To już tyle lat a ciągle trwam przy Twoim boku. Wspominam. Słyszę Twe słowa spokojem wyważone.

Często wracam do tego wiersza –  tęsknotą i rozpamiętywaniem.

Dziś jawisz się w świetle znicza pamiętaniem wielu pięknych chwil, które jak ten wiersz nigdy nie przeminą.