RSS
 

Archiwum z miesiaca Styczeń, 2019

PRZYWOŁANIE EROTYKU

29 Sty

NIEKONWENCJONALNA

ODPOWIEDŹ

 

Cień wyobrażenia

zastygł rzeczywistością

Stajesz naga pytaniem…

Odpowiadam

śladami linii papilarnych

na twych udach

piersiach

sercu

 

Wiersz z 2005 roku, pomieszczony w książce poetyckiej „ŁZA POMARAŃCZY”, wydanej w roku 2006.

 

 

 

 

„PROTOKÓŁ KULTURALNY” NR 67 Z MOIM WIERSZEM RYMEM ZDOBIONYM

25 Sty

POWRÓCISZ POGODNA

 

Gdy świat deszczem się wypłacze,

wiatru porywy pójdą w zapomnienie,

spojrzę na Ciebie zupełnie inaczej,

inaczej odczytam ciała Twego drżenie.

 

Powrócą myśli przebogate słońcem

subtelnie zdobione ornamentem ciszy.

Szepty popłyną wyznaniem gorące…

Tylko Ty je usłyszysz.

– Nikt inny nie usłyszy.

 

Dedykuję tym, do których ten periodyk literacki nie dociera.

 

 

GAŁCZYŃSKI JEST WŚRÓD NAS

23 Sty

Wczorajsze spotkanie w Klubie Literackim – DĄBRÓWKA- zgromadziło wielu literatów i sympatyków poezji.

Tematem przewodnim –  K. I.  GAŁCZYŃSKI. 

„Zielona gęś” oraz wiersze przedstawiane przez uczestników spotkania, wypowiedzi doktoranta filologii polskiej UAM,  Sebastiana Walczaka,  żyjącego nie tylko wagą dzieł mistrza słowa lecz również ciekawą i często tajemniczą biografią Konstantego I. Gałczyńskiego -/przy cennych informacjach Jerzego Grupińskiego i Stanisława Szwarca/ uczyniło to wspomnieniowe spotkanie- wyjątkowym; „dotykaniem poety” – Jego utworów w nowej, często zaskakującej odsłonie. Czas uciekał nieubłaganie. Kolejny punkt programu – /warsztaty literackie/ – został przesunięty na  następne  klubowe  spotkanie – konkretnie na dzień 05. 02. 2019 r. – gdzie oprócz dyskusji nad tekstami twórców nastąpi prezentacja nowej książki poetyckiej Anny Landzwójczak pt. „Bezszelestnie”. Omówienia tego literackiego wydarzenia dokona  Danuta Ewa Dachtera. Jestem przekonany, że recenzja wierszy Anny Landzwójczak – /której twórczość osobiście bardzo cenię/ – będzie ciekawa, wnikliwa i ze wszech miar zachęcająca do sięgania po kolejne dzieło poetki, która wielokrotnie potrafiła zaskoczyć odbiorców pięknym wierszem.

Naturalnie – serdecznie zapraszam wszystkich kochających poezję – do Klubu Literackiego – „DĄBRÓWKA” – w dniu 05. 02. 2019 R. godz. 18 – ta. 

 

 
komentarze 2

Kategoria: OGÓLNA

 

BALANSUJĄC AFORYZMEM NA KRAWĘDZI WYDARZEŃ

23 Sty

 

   *     *     *

Nienawiść…

Żyje w człowieku,

który nigdy miłości nie zaznał.

 

  *     *     * 

Empatia…

Wyznacznik CZŁOWIECZEŃSTWA/?/

Drogowskaz życia,

przez wicher nienawiści wywrócony.

 

     *     *     *

Tylko miłość sprawia,

że potrafimy postrzegać świat

przez pryzmat radości.

 

 

ODSZEDŁEŚ TRAGEDIĄ NIEWYPOWIEDZIANĄ

19 Sty

POŻEGNANIE

        PREZYDENTA

 

Chmurą białą

na skrzydłach muzyki organów

ptaki odleciały w słońca pamiętanie

 

Gdzie muzyka piór dobrocią płynąca/?/

 

Słowa złe w zły czas wypowiadane

chmur czernią spadają w morze

Fale buntem spienione

Piasek plaży w łez słoności

Dłonie staruszki pomarszczone

uwalniają słońce

w bursztynie więzione

 

 

ŚWIAT POEZJĄ KOMPONOWANY

17 Sty

NIEBYWAŁE

 

W świecie poezji

wszystko się może zdarzyć

 

Lazur nieba

w dzień szarością zasnuty

podróż za horyzont

na skrzydłach wiatru

czerwień maków

pośród bieli śniegu

liści błękit

na złotym kobiercu jesieni

miłość dawno temu utracona

radość dni minionych

w ramionach otwartych

strofą wiersza

 

 

12 Sty

TAMTE POCAŁUNKI

 

Taniec gwiazd

Ballada

srebrem w sentyment księżyca

Płomień ogniska

Żaru konanie

Ostatnią iskrę

chowam na szczęście

Struny gitary

stroję zmęczeniem twych warg

 

Dziurę w kieszeni

ceruję nicią bladego świtu

 

AFORYZMY TYLKO W „STARYM MŁYNKU”- NA STARÓWCE POZNANIA

10 Sty

          OT TAK

  – PYTANIE PRZY „KSIĄŻĘCYM”

 

                 *      *      *

Jeżeli Świat powstał z ognia i grzmotu,

skąd na świecie człowiek na podobieństwo

chłodu i milczenia /?/

 

 

 

 

AS KIER – TWOJA WYGRANA

08 Sty

BARWY HAZARDU

 

Liczę cię kapitałem

w plastikowych krążkach zastygłym

ryzykiem gry na polach kolejnego dnia

zrządzeniem losu podrygującym kulistością…

Straty zapisuję zielonym atramentem ironii złudzeń

pulsem ruletki na czerwonych i czarnych polach oczekiwań

 

– – W niedoścignionej bieli twych dłoni dostrzegam asa z mojego rękawa

 

 

 

 

JUTRO – 50 LAT POŻYCIA Z ŻONĄ ANNĄ

03 Sty

BLISKA – DALEKA

 

Bliska – daleka

Słodycz – gorycz

Akord kolorów tęczy

Słońce w purpurze zachodu

Zachwyt serc

Hipochondryczny ból

Rozczarowanie…

Piasek w klepsydrze

Ucieczka – powrót

Kawa

Zapałki błysk

Chwila z Tobą

– – przetrwanie

 

Tajemnica kobiety – żony, wciąż tajemnicą pozostaje.

Osobiście – zostanę z Tobą Anno, na następne pięćdziesiąt lat, wiedząc, że tajemnicy tej i tak nie rozwiążę.