RSS
 

Archiwum z miesiaca Lipiec, 2020

PUŚCIĆ WODZE FANTAZJI

26 Lip

        EROTYKA

MORZEM PISANA

 

Dzikość fal

w uprzęży wiatru

Ciemność

wtulona w złoto plaży

Kochankowie

zastygli zmęczonym oddechem

Sen wymierza im karę bezruchu

Krzyk mew w pierwszy promień słońca

– obudzi pożądanie

 

 

 

DĄBRÓWKOWE ZBLIŻENIA

21 Lip

„DĄBRÓWKOWE ZBLIŻENIA”  – tak właśnie zatytułowałem swój wpis. Powód jest jeden: teksty  zamieszczane w miesięczniku „ECHO PIĄTKOWA”, wydawanym od wielu lat przez Poznańską Spółdzielnię Mieszkaniową mają jeden cel – zbliżać do siebie mieszkańców Piątkowa. Czasopismo z czerwca br. za sprawą artykułu opracowanego przez Panią Annę Kokot i Jerzego Grupińskiego, Szefa Klubu Literackiego DĄBRÓWKA działającego w Domu Kultury „Dąbrówka” na os.Bolesława Chrobrego, przybliża moją skromną osobę  licznej społeczności zamieszkującej piątkowskie osiedla.  Miesięcznik – pięknie wydawany w nakładzie 3000 egzemplarzy w okienku „POETYCKIE SPOTKANIA”, prezentuje mnie na różnych płaszczyznach: biograficznej, literackich dokonań, przywołuje również kilka moich wierszy. Tytuł artykułu: Z SIEKIEREK DO KLUBU LITERACKIEGO „DĄBRÓWKA”. Całość opatrzona fotografią na której staram się mieć dziarską minę. Rzecz najważniejsza jaką  dostrzegam w omawianym tekście –  to przywołanie wspaniałego literata, wielkiego patrioty  – Augusta Wilkońskiego -/1805 – 1852/, który związany był z obecnym miejscem mojego zamieszkania – Siekierki Wielkie. Autor artykułu Jerzy Grupiński, mając na względzie moje dokonania również na niwie satyry /z czego słynął August Wilkoński/ – konkluduje: „Czy Zygmunta Dekierta można nazwać spadkobiercą dorobku literackiego Augusta Wilkońskiego? I on bowiem nie stroni w swych tekstach od ironii, humoreski, filuternie mruży oko do czytelnika. Jakkolwiek by było – rozsądzi to upływ czasu i historia”.

Stwierdzam, iż poprzeczka została zawieszona bardzo wysoko. Pozostaje wiara, nadzieja w moje literackie dokonania i miłość do ojczyzny, która dla Augusta Wilkońskiego stawiana była na pierwszym miejscu. Za nią walczył, za nią był więziony. Rozmawiam o tym z Augustem, odwiedzając Jego mogiłę.

Cóż. Pora przywołać jeden z moich wierszy -/nie satyryczny, sprawa jest poważna/ – opublikowany w artykule przybliżającym Zygmunta czytelnikom ECHA PIĄTKOWA.

ŻYWOTY POETÓW

 

Patrzysz – Niebo

Dotykasz – Ziemia

Słuchasz – dzwony

Czujesz – radość kwiatów

Smakujesz – owoc smutku

Uciekasz tam

– gdzie było napisane

Powracasz tu

– gdzie napisane jest

 

Słowo niewolą zapisane

Palce – pióro

Litera – sylaba

Wyraz – strofa

 

Pierś – oddech

Serce – puls

 

Żyjesz

– bo wiersz tak chce

 

 
 

MAKSYMY PRZEMYŚLANE

16 Lip

 

PERYPETIE PISARZA

Myślał twórczo.

Analizował dogłębnie.

Osiadł na mieliźnie.

 

UTOPISTA

Obmyślił każdy szczegół.

Żaden nie przystawał do całości.

 

TAKIE CZASY

Myślenie ma przyszłość.

Brak myślenia, nagminna cecha

– teraźniejszości.

 

AWANSE

Wspinając się na szczyt,

pomyśl ilu z niego spadło.

 

 

 

 

 

W POGONI ZA NADZIEJĄ

09 Lip

PSALM O POSZUKIWANIU

 

Tam gdzie uśmiechu i smutku granica

gdzie gości prawda i kłamstwo się czai

tam zdąża człowiek gnany samotnością

by los przeklinać lub się nim zachwycać

 

On Ona – te same dźwigają blizny

Nie ważna wiara ani kolor skóry

Ważna samotność która im doskwiera

Serce napawa goryczą trucizny

 

Jeszcze nie wiedzą co znajdą u celu

Uśmiech czy smutek radość nutę żalu

W sercu nadzieja wybrzmiewa zielenią

Biegnę za nimi – Ty też przyjacielu

 

Wiersz opublikowany w najnowszym wydaniu GAZETY KULTURALNEJ.

 

Z CZEGO TU SIĘ CIESZYĆ ??

07 Lip

             KRĄG

SŁONĄ ŁZĄ ZAMKNIĘTY

 

Wilk warczy złowrogo

Pisk zająca przeraźliwy

Zieleń splamiona czerwienią

 

Uciekając przed zmorą snu

można wpaść w ramiona

koszmaru przebudzenia

 

Dreszcz przenika ciało

Oczy zalane potem

Zimne krople strumieniem

w mroczną czeluść studni lęku

Przelane przez cembrowinę chaosu myśli

zalewają gardło

Głos rozpaczy tonie słonością przerażenia

 

Noc taka czarna

Ciemność pożera ciszę

Szept krzykiem płynie

na spotkanie dnia