RSS
 

INSPIRACJA PRZEŻYWANIEM

27 Lip

 

TRYPTYK  –

TOBĄ ZNIEWOLONY

 

-I-

Tak bardzo spieszyłem się tobą

Dotyk

Przytulenie

Warg muśnięcie

Rozstanie

spóźnione oczekiwaniem

…Tak bardzo

 

– II –

 

Stało się

Zwyczajnie

Do końca

Przepadłem

odnalezieniem ciepła twego ciała

Moje ciało

dreszczem zimna

w poszukiwaniu

… zagubienia

 

– III –

 

Byłaś zauroczeniem

Kością miłości

rzuconą wygłodniałym psom

Z rozszarpanego gardła

…  kochałem

 

Na marginesie tryptyku…

Poeci lubią cierpieć.  Wtedy powstają najlepsze wiersze.

Jeżeli nie ma cierpienia – w najgorszym przypadku  można je przywołać.  Np. – cierpienie kolegi potraktować jak własne. To  zdaje egzamin, bowiem wrażliwość, empatia, pozwala sięgać paluchem poezji do autentyzmu zdarzeń, ich osobistego przeżywania w kategoriach uwewnętrznienia. Rozważając temat w kontekście inspiracji, właśnie to decyduje o poziomie wiersza, jego / mimo wszystko / – autentyczności.

Wiersz – musi za wszelką cenę, pozostać prawdą, tak jak prawdą – rozwód mojego kolegi.

 

 

Zostaw odpowiedź