RSS
 

PORA NA NOWY WIERSZ

15 Sie

 

MGLISTY DOTYK EDENU

 

Coraz mniej miejsca na liryczny wiersz

Słońce na bezdrożach niebiańskich uniesień

Wiatr przykucnął pod jabłonią grzechu

Adam

Ewa

Tak zaczęła się miłość

Pod dziurawym kapeluszem

stracha na wróble

wystraszone – kocham

węża obecnością

do utraty tchu

– rozgrzeszenia

 

 

Na marginesie.    „Siedzę nad nowymi MODYFIKACJAMI”, by opublikować i przełamać za chwilę / cyklicznie/ powagę wierszy.

 

Zostaw odpowiedź