RSS
 

MÓJ SKROMNY JUBILEUSZ

25 Sie

 

Data czwartego września – przybliża się w galopującym tempie. Sam nie wiem jak to się dzieje, że pod lawiną swoich wierszy, gubię się w przymiarce kilku słów powitania, kreśleniu zupełnie prostej historii powstania mego pierwszego wiersza, którą siłą rzeczy, na spotkaniu-  będę musiał przywołać.  Sądzę, że rozpocznę uroczystość, przywołaniem motta mojej trzeciej książki poetyckiej pt .”Dywagacje okazjonalne” . Zaistniało aforyzmem: – TRZEBA ZATRZYMAĆ SIĘ NA CHWILĘ, BY CZAS WYPRZEDZIĆ NA DŁUŻEJ –. Mój przytoczony aforyzm, doskonale oddaje klimat obcowania z wierszem, który przetrwał lat piętnaście. Czy nowe wiersze różnią się tematyką, klimatem, postrzeganiem świata?  Ocena należy do Ciebie – potencjalny uczestniku spotkania, bardziej lub mniej znającego moje wiersze. Zważ!  Liczy się tylko błysk, zygzak błyskawicy, który wiersz rozświetla na granacie nieba, kreśli znamię ciszy przetrwania, w niepojętej przestrzeni błękitu.

Niechaj moja poezja, pozostanie ciszą przed burzą, zagadką, rebusem rozwiązywanym w pociągu stojącym na stacji  -ROZPAMIĘTYWANIE.

Zapraszam na spotkanie do Sali Złotej Pałacu Działyńskich, w dniu 04-09-2013, godz. 17 – ta. 

 
 

Zostaw odpowiedź