RSS
 

WSTĘP DO JESIENI

01 Wrz

 

 

  POŻEGNANIA 

 

Lato w odwrocie

Jesień rodzi się w bólach

Łzy dżdżu na liściach

To nie tak

To nie to…

Miałaś zatrzymać słońce

– Moknę rozstaniem

 

Zostaw odpowiedź

 

 
  1. AlaK

    Wrzesień 17, 2014 o godz. 9:25 am

    Zygmuncie.
    Wczorajszego wieczoru starałam się zatrzymać dla Ciebie słońce. Jednak to mnie oślepiło światło Twej aury 🙂

     
    • zygmunt

      Wrzesień 17, 2014 o godz. 10:34 am

      To ja byłem oślepiony.

       
  2. Agnieszka

    Wrzesień 17, 2014 o godz. 9:48 pm

    A ja tylko dodam, że rozstaniami wysycham, a pewnie czeka mnie kolejne z wakacyjną Fascynacją, bo te dolary to raczej moje nie będą. Mam za to rewir do szukania kolejnych po – d-rywów. Piszę o tym w utworze z kolejnego tanecznego maratonu, gdzie tańczyły pokolenia, a ja sobie trochę dofantazjowałam.

    Podryw „na wnuczka” czyli zumba pokoleniowa

    Babciu mamo córko
    taneczne więzi
    zacieśniają inne
    zaproszenie dla wnuczka
    pełnoletni maratończyk
    pięknem naznaczony
    nie wyjdzie z imprezy

    SAM

    pozdrawiam,
    A

     
    • zygmunt

      Wrzesień 17, 2014 o godz. 11:38 pm

      Taniec pokoleń – to pląsy wieczności. Ty, postrzegasz go sympatycznym objawieniem przetrwania.

       
      • Agnieszka

        Wrzesień 18, 2014 o godz. 8:56 pm

        No tak, tańczę i podziwiam, by przetrwać…