RSS
 

STANISŁAW BARAŃCZAK – POETA – NIE TYLKO

05 Lis

JEDYNE OKREŚLENIE

– GENIALNE !

Mam w ręku opasły tom pt. „444 WIERSZE  – POETÓW JĘZYKA ANGIELSKIEGO XX WIEKU”.

Autor –  Stanisław Barańczak.

To wspaniałe dzieło. Dzięki doskonałemu przekładowi poety, /pozostającemu  w naszej dozgonnej pamięci przede wszystkim jako niedościgniony autor pięknych wierszy/, Stanisław Barańczak zaskakuje czytelnika precyzją  przekładu wierszy angielskich poetów XX wieku. Wiersze w Jego przekładzie, jawią się kunsztem rezonansu poeta – czytelnik; pozostają trwałym zapisem na kartach księgi wrażliwością poety-tłumacza odnalezioną w magnetycznym polu doznań angielskich twórców. Czytelnicy wierszy zawartych w książce, pozostaną sam na sam z niepewnością prania rozwieszonego na sznurze. Czy deszcz słońca nie przegoni?

Zaskakuje wierność przekazu. Przywołanie obrazu nie tylko wybiórczo, lecz uniwersalnie dla każdego odbiorcy; każdego kto w sposób często wyrafinowany, prowokowany bliskością poetyckiej aury, doceni to, co dokonało się dziełem poety – tłumacza. To  wiwisekcja języka angielskich poetów XX wieku. Polski poeta – tłumacz dostrzegł tę możliwość i  „wyłowił”  w sposób nieprawdopodobnie subtelny, wiarygodny; przybliżył i skierował literackie dokonania poetów  angielskich XX wieku,  prosto w ramiona polskich odbiorców poezji po to, by mogli błądzić po ścieżkach znaczonych muzą Erato, pośród czasów przebogatych tajemnicą wzlotów i upadków,pod chmurą  smutku i słońcem radości.  Tak kiedyś bywało i tak bywa dzisiaj. Tym – co stanowi swego rodzaju bufor, zaporę bezpieczeństwa przed złem wszelakiej  maści, była i jest POEZJA!  Tak dzieje się na całym świecie. Stanisław Barańczak, dostrzegł zjawisko podążania świata w stronę zagłady. Umiłował poetykę – nie tylko swoją, również  twórczość tych, którzy modlitwą przetrwania zapisali się prostym – pełnej wiary w słowo przetrwaniem ,  psalmem zrozumiałej poezji, doceniającej puls  przetrwania świata, krajobrazem  miłosnych uniesień, wizją ludzi kochających życie, miłujących tu i teraz tym co najpiękniejsze, zatraconych w wirze przemijania, próbą ocalenia Słowa przed niebytem.  Właśnie Słowo” – które było na początku i pozostanie do końca naszych dni, przez mgłę postrzegania świata, tłumacz – Stanisław Barańczak wydobywa z utworów angielskich poetów XX wieku, wyczulony na puls wierszy przeżywających początek i schyłek kończącego się czasu.   Nie zamierzam być przewrotnym literatem, pisarzem  głoszącym dziewiczość słowa, które zaistniało poetyckim echem odbite od skały doznań  i trwającym siłą swego jestestwa w czas znaczony wysiłkami przetrwania. Zadaję tylko jedno pytanie: Czy w lustrze XX wieku angielskich twórców,  których wiersze pozostaną  w nas dzięki doskonałym przekładom dokonanym przez Stanisława Barańczaka,  dostrzeżemy  klimat angielskiej mgły, kroplę deszczu spadającą z parasola rozpiętego nad Słowem ?  Angielscy poeci XX wieku, swoimi utworami promują piękno słowa, ożywienie pulsu wrażliwości, który uniesie  CZŁOWIEKA  ponad boleść czarnych, skłębionych chmur, w przejrzystość uśmiechu białego obłoku, który mgiełką nadziei  przesłania nieśmiałość zapisu marzenia.  Dla podkreślenia mego subiektywnego bądź co bądź wywodu – przywołuję wiersz Thomasa Hardy, pt. „W CZAS MIAŻDŻENIA NARODÓW” :

I

Tylko ten człowiek bronujący grudy,

Człapiący bruzdą samotnie

Przy szkapie, która łbem sennym i chudym,

Kiwa ilekroć się potknie.

II

Tylko te sterty perzu, z których dymy

Smużą się ponad równiną;

To – będzie trwało przez lata i zimy,

Choć Dynastie przeminą.

III

Dziewczyna, chłopak – gdy idą we dwoje,

Cali w uścisku dłoni, szeptach:

Pochłonie chmurna noc annały wojen-

Historia tych dwojga przetrwa.

 

W dzisiejszych czasach, temat jakże aktualny. XXI wiek – i nic się nie zmieniło. Świat nadal pogrążony w chaosie wojen w których giną kobiety, dzieci. Bomby w perzynę roznoszą  ich domy, unicestwiają jedyne, enigmatyczne w świetle wybuchów i płomieni schronie przed gwałtem, ostatnią nadzieję przetrwania.  Potem – już tylko trwoga, znaczona niepewnością przeżycia następnego dnia.

Czy w ogniu wystrzałów, pośród gruzowisk, spalonych domów , pośród śmierci czyhającej za każdym zaułkiem – przetrwa miłość?  Tylko wiersz dotykający postrzegania świata przez pryzmat nadziei, może pozostać odpowiedzią na to pytanie. Reszta pozostaje rozpamiętywaniem tekstów poetów angielskich XX wieku w przekładzie poety – tłumacza, Stanisława Barańczaka.

 

Stanisław Barańczak – „444 wiersze poetów angielskich XX wieku”.

Wydawnictwo ZNAK – Kraków 2017 : stron – 715.

P.S.

Dziękuję synowi – Arturowi za książkę,  której wiersze stanowią płaszczyznę odniesienia do przeżyć czysto osobistych, własnym wierszem zapisanych.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 
 

Zostaw odpowiedź