RSS
 

TRYPTYKU CZĘŚĆ TRZECIA

28 Gru

    –   III   –

 

Księżyca pół

– Pełnia księżyca

Nieśmiałość wschodu słońca

– Słońce w zenicie

dumne źrenic zniewoleniem

Ucieczką czasu niecierpliwy

w drzew listowiu szukam zieleni twej sukni

ogrodem zagubionej…

Naga młodości pożądaniem

na skrzydłach gołębicy lecisz do mnie

Stukasz w okno oczekiwaniem ziaren

tamtych uniesień

Zagubiona moim zagubieniem

fruniesz poematem mroku w jasność dnia

Tarczę słońca toczysz po kocich łbach przemijania

w otwarte na oścież okno wspomnień

Nocą namiętny szept księżyca

strącasz w studnię krzyku pamiętania

 

Za szybą spłakaną deszczem – epitafium

– – literą nadziei w granicie zastygłe

 

 

 

 

Zostaw odpowiedź