RSS
 

TAMTE WYNURZENIA W OPTYMISTYCZNYM WYMIARZE

22 Mar

KOLOROWE MISTERIUM

          SPEŁNIENIA

 

Byłaś tu…

Spostrzegłem ślad twej stopy

na piasku wyobraźni

zanim zmyła go fala oczekiwania

Byłaś tu…

Czułem to kołysaniem zmysłów

budząc świt zapachem twych włosów

 

Zostań ciepłem zagubionym w śniegu

zapachem deszczu w parny dzień lata

Kąpiąc się w kolorach przesytu

rozwiążemy tajemnicę niedorzeczności

 

Znużeni czerwienią

zatoniemy w błękicie tęsknot

 

 

 

 

 

 

 

Zostaw odpowiedź

 

 
  1. Zdzich

    Marzec 25, 2020 o godz. 7:32 pm

    Zygmuncie, po przeczytaniu Twego wiersza, napisałem swój – co sądzisz ? ……….. Koncept

    Znów poczułem smak
    twojego pocałunku
    w wyobraźni…
    zanim opuściło mnie
    oczekiwanie…
    czułem kołysanie myśli
    zapachem twojego ciała
    w wyobraźni…
    nie zwiał go wiatr swym
    podmuchem…
    nie zmył go rzęsisty deszcz
    kroplami…
    wiejąc i kapiąc codziennie na
    wyobraźnię…
    znużony roztropnością
    i przenikliwością
    zatopiłem się w szmaragdowej
    tęsknocie…
    pod błękitem zawieszonego nieba
    w nadziei…
    ……………..
    Zzdzich