RSS
 

ŚWIAT W TRAGICZNEJ ODSŁONIE

06 Maj

PANDEMIA

KIJEM OBIJANA

 

W tych trudnych czasach, jesteśmy zdani wyłącznie na siebie. Wszystko to co dzieje się obok, pozostaje zapachem płynu odkażającego nasze dłonie, maseczką zasłaniającą usta i nos.  Kontakty z członkami rodziny, przyjaciółmi, znajomymi, możliwe dzięki technologicznym osiągnięciom tęgich umysłów, które na niwie wirtualnego świata dokonały tak wiele w tak krótkim czasie. W tej jakże dramatycznej sytuacji określonej terminem pandemia, priorytetem dla tęgich umysłów związanych z medycyną, genetyką, pozostaje pilne, bardzo pilne wynalezienie szczepionki, która ratować będzie ludzkie życie, umożliwi powrót do normalności. Obserwując sytuację w kraju i na świecie związaną ze stopniowym „odmrażaniem gospodarki”, zdając sobie sprawę z konieczności łagodzenia skutków zarazy na niwie finansów poszczególnych państw, rozważam – jak to się przełoży na sprawy ucieczki przed wirusem, któremu przypisano koronę. Zgodnie z maksymą: Kij ma dwa końce, można snuć wnioski zdecydowanie odbiegające od optymizmu. Uciekając z tej tragicznej rzeczywistości w świat poezji, mogę tylko swym wierszem przywoływać to co jeszcze przed chwilą usypiało nas swoją stabilnością, pięknem, łatwością przytulenia drugiego człowieka. Mogę na szale wiersza położyć tamten spokojny świat i pytanie o świat jutra. Czy powróci tamta radość?  Oby wróciła jak najprędzej!

ZRZĄDZENIE LOSU

 

Radość

wpisana w twarze przyjaciół

Kwiaty w wiosennej ekstazie

Łany zbóż wiatrem kołysane

W morzu maków twe opalone ciało

Śpiew ptaków

Nieba błękit

To wszystko miało trwać

Dlaczego nie trwało/?/

Przetrwał smutek

bezsilność

gniew

Goryczą zmięta żałoby szata

Bojaźń o kolejny dzień

i strzępy bólu rozdartego świata

 

 

 

 
komentarze 3

Kategoria: OGÓLNA

 

Zostaw odpowiedź

 

 
  1. Zdzich

    Maj 9, 2020 o godz. 9:44 pm

    Przetrwamy Zygmuncie – pozdrawiam serdecznie …

     
  2. Zdzich

    Maj 12, 2020 o godz. 3:28 am

    Ładny wiersz Pozdrawiam 🙂

     
    • zygmunt

      Maj 12, 2020 o godz. 5:03 pm

      Zdzisławie staram się swym wierszem nawiązywać do aktualnej, jakże tragicznej sytuacji. Tak jak Ty – jestem optymistą.
      Pozdrawiam – Z.