RSS
 

Archiwum z miesiaca marzec, 2013

POWRÓT DO AFORYZMU I FRASZKI

11 marzec

 

KRÓTKOWZROCZNOŚĆ

 

 

Byłem daleko.

Widziałem wiele.

Wróciłem,

nie widząc drogi powrotu.

 

ANONS

 

Jesteś bezpruderyjna.

Niezaspokojona.

Podcięło mi nogi.

Miałem Cię za Anioła.

Pozostają – nekrologi.

 

CIĄG DALSZY – R.T.CZACHOROWSKIEGO

08 marzec

Wracam do wierszy Rafała T. Czachorowskiego.

Analizując –  „Jesień” – z wielką swobodą napisałem wiersz, któremu nadałem tytuł – „Ukłony”.

Inspiracja wynikająca z przeżywania, płynąca z doznań, nie tylko tych, których bezpośrednio dotykamy, również tych, których dotykać pragniemy.

Wielka radość, móc poetycko zapisać przeżywanie.

 

UKŁONY

 

Kłaniam się do stóp

Twoje stopy

w wełnianych skarpetkach

Pełnią lata

pokłonię się

w ich bezwstydną nagość

wśród traw

rosą ochrzczonych

 

 

 

 

 

 

 
 

TAK BYŁO W „DĄBRÓWCE”

06 marzec

 

Wczorajsze spotkanie w Klubie Literackim – Dąbrówka, z udziałem zaproszonego gościa z Warszawy – Rafała T. Czachorowskiego, z czystym sumieniem mogę zaliczyć do bardzo udanych. Prezentacja utworów prozatorskich i poezji literata, odkryła szerokie pole dyskusji.  Swoimi spostrzeżeniami dzielili się: Prezes ZLP Oddz. Poznań – Paweł Kuszczyński, Szef Koła – Jerzy Grupiński, poeci – Łucja Dudzińska, Piotr Paschke i wielu innych, biorących udział w spotkaniu literatów. Rafała Czachorowskiego należy docenić nie tylko za talent i dokonania na papierze uwiecznione. To również twórca, który z wielką determinacją angażuje się  w nowatorskie projekty, pozwalające na szersze, oryginalne postrzeganie Słowa, jego popularyzację.

Mam przed sobą książkę poetycką Rafała – „POWIDOKI”. / Dziękuję za sympatyczną dedykację!/ Wiersze przeczytałem, wiele z nich „przeżyłem” – co angażuje mnie do konstruowania  osobistej opinii, budowania jej w zaciszu domu, w atmosferze spokojnej analizy utworów w książce zawartych.

Poezja, na pierwszy rzut oka biegnąca „na skróty”.  Najczęściej zamknięta w krótkiej, syntetycznej formie.  Jednak po jej „przyswojeniu” – dochodzimy do wniosku, iż w sposób naturalnie filozoficzny, dogłębnie przemyślany, odkrywa nowe, szerokie przestrzenie postrzegania Świata, przez pryzmat naszych wzburzeń – uspokojenia, potępień – gloryfikacji, wzlotów i upadków. Ta pozornie lapidarna twórczość, do bólu wyzuta z banału, biegnie w nowatorskie klimaty, pozwala czytelnikowi zanurzać się w stare prawdy, na nowo pięknym Słowem odkrywane. To możliwość przeżywania tego, co wierszem niesione, spada na nas niespodziewanie jak ulewa letniej burzy.

Dobrze, że nie mamy przy sobie parasola.

 

Na potwierdzenie tego co wyżej – podzielę się z Wami wierszem z książki R.T.Czachorowskiego – ” DZIECI”.

 

A gdy rozkopią

twój grób

aby zapomnieć

 

to zobaczą

ile w nich

jest ciebie

 

i nawet nie zapłaczą

nad swoim losem

 

Cieszę się, iż w takim towarzystwie, mogłem zaprezentować kilka moich, nowych wierszy.

AKOMODACJA – sprowokowała do szerokiej dyskusji, natomiast KONIEC ŚWIATA WYNALAZKAMI REALNY – do śmiechu, gdyż satyrze jaką niósł, raczej nikt się nie oparł.

 

Rafałowi T. Czachorowskiemu – wielu, wielu sukcesów!

Pozdrawiam – Zygmunt.

 

 

 

 
1 komentarz

Kategoria: OGÓLNA

 

PRZEZIĘBIENIE I NICI Z NOCY POETÓW

03 marzec

 

Tak się złożyło, iż piekielne przeziębienie uniemożliwiło mi wzięcie udziału w sobotniej Nocy Poetów, w Muzeum im. J.Kasprowicza, na Harendzie w Zakopanem. Cóż – może za rok ? Pociesza fakt, iż stan mego zdrowia poprawia się z każdą godziną. Sądzę, że w najbliższy wtorek, będzie mi dane uczestniczyć w literackim spotkaniu w Klubie Dąbrówka, którego program zapowiada sympatyczne przeżycia.

 

„Szlachetne zdrowie…

Nikt się nie dowie…”

 

– Kurcze!

Dlaczego właśnie ja, musiałem doświadczyć tego, w tak ważnym dla mnie momencie?

Pozdrawiam.  Życzę zdrowia!

 

 
 

SPOSTRZEŻENIA

03 marzec

 

 

REALIA

SMUTKIEM  KREŚLONE

 

Dusza na ramieniu

Serce wypada z dłoni

Kłamstwo na krótkich nogach

Wąż w kieszeni

Zzieleniała wyborcza kiełbasa…

Mądrość

w dreszczach trwogi

– po manowcach hasa