RSS
 

Archiwum z miesiaca grudzień, 2013

RYSZARDOWI – PO POGRZEBIE

11 gru

 

 

Rozważając ignorancję władz odpowiedzialnych za kulturę – wiersz zmarłemu mistrzowi słowa – Ryszardowi Daneckiemu :

 

DWA DZWONY

 

Uderzyć w dzwon grzechu

Obudzić ciszę zatracenia

Podążać drogą upadłej wiary

Spalić fotografie

Pozostać

pamiętaniem dobrego uczynku

Tak zwyczajnie

Cicho

Bezdźwięcznie

Skromnym serca biciem

 

–  Nie do wiary…

 

 

 

 

REFLEKSJA ROZSTANIA Z RYSZARDEM DANECKIM

11 gru

 

 

 

 Odszedł na zawsze – Ryszard Danecki.

Urna – książka, ukryła prochy poety.

Kochał życie, ludzi, głosząc piękno Słowa gwarem miasta i ciszą leśnych ostępów.   Tak wiele pozostawił na kartach swoich książek.  Pogrzeb świecki. Ryszarda żegnało liczne grono czytelników Jego poezji, ludzi związanych z miejscem zamieszkania i przebywania poety. Zabrakło  oficjalnych delegacji – przedstawicieli władz zawiadujących kulturą. Ta władza,  prawdopodobnie nie miała czasu na postrzeganie  niepowtarzalnych,  twórczych dokonań zmarłego literata, zasłużonego nie tylko dla Wielkopolski, lecz dla całego kraju.   To smutne!  Sytuację nad grobem ratował Prezes ZLP Oddział Poznań – Pan Paweł Kuszczyński,  który nad mogiłą, zapoznał z  biografią zmarłego,  przywołał ogrom Jego literackich dokonań, podkreślił wkład Ryszarda Daneckiego w kulturę, zapisaną przez zmarłego twórcę,  na kartach literatury.

Dominującym akcentem nad  urną poety, były również wiersze Ryszarda Daneckiego, wygłoszone przez członków ZLP Oddział Poznań.

/Danuta Bartosz, Kalina Zioła, Barbara Tylman, Zygmunt Dekiert/

Wypada pytać…

Gdzie tolerancja, tak buńczucznie manifestowana ?

Gdzie zwyczajny obiektywizm w aspekcie oceny dokonań Wielkich Ludzi, których nie było na horyzoncie sacrum?   Nie widać ich nawet za mgłą nadziei!

Zakłamanie, o dwulicowości – nie wspomnę. Pojawia się kolejne pytanie… Czy na odstępstwa od aktualnie przyjmowanych, chorych reguł, zasługują li tylko laureaci Nobla ?   Czy na szacunek zasługują ludzie, zmieniający poglądy -/ o wierze nie wspomnę/-  jak rękawiczki?

Ryszard – pozostał wierny sobie, swoim przekonaniom, których nigdy nie starał się manifestować,  tym bardziej narzucać.

Spoczywa ogromem ciszy w krzyku Słowa zapisanego w maleńkiej piąstce jutrem zrodzonego Człowieka.

Dla Ciebie.

Dla mnie.

Dla PRAWDY.

 

 
komentarze 2

Kategoria: OGÓLNA

 

NA HUŚTAWCE JESIENNO – ZIMOWEJ

10 gru

 

HUŚTAWKA

 

Na betonowym moście

granicy doznań

drewnianej kładce marzeń

– zadyszka oczekiwania

 

Beznadzieja

rozparta w fotelu rozterki

w aureoli lenistwa

– do granic

 

 

 

 

 

 

TAMTĄ JESIENIĄ NAPISANE

06 gru

 

Wiersz – MODLITWA JESIENI – napisany parę lat temu – /drukowany w antologii  poetów, Białystok 2011, Książnica Podlaska im. Łukasza Górnickiego/ – w dniu dzisiejszym, nostalgicznie przywołany pogrzebem Ryszarda Daneckiego.

 

MODLITWA JESIENI

 

Liście

spadają z drzew

 

Nieba

wciąż więcej i więcej

 

Na ołtarzu Ziemi

liść ostatni

 

Niebo

– tak daleko

 

 

HAIKU – W ROZPAMIĘTYWANIE OSTATNIEJ DROGI RYSZARDA DANECKIEGO

05 gru

 

ODLOTY SERDECZNE

 

Milczące dzwony.

Ptasie serca w trzepocie.

Smutek pustych gniazd.

 

 

 

 
 

W PIĄTEK – POŻEGNAMY RYSZARDA DANECKIEGO

04 gru

 

 

To dla mnie wielki zaszczyt, wygłaszać wiersz Ryszarda, nad jego niezamkniętą mogiłą.

Tak zadecydowały władze ZLP – Oddz. Poznań. To dla mnie prawdziwy zaszczyt.

Może dlatego, że śp. Ryszardowi – zawsze podobała się moja recytacja wierszy, nie tylko mojego autorstwa.

Trudno wybrać wiersz, który wyszedł spod pióra poety i głosił to  – co najbardziej smutne – gorycz wiecznego rozstania.

Tych wierszy nie było zbyt wiele. Dominowały utwory nasycone wiarą w nieokiełznane światło  jutra, w dokonanie tego, co dokonaniem – nieprawdopodobne.

Wybrałem…

Nad mogiłą śp. Ryszarda – wygłoszę  Jego wiersz,  pt ” PRZEMIJANIE”.

Oto – jego treść:

 

PRZEMIJANIE

 

Od ściany – ku oknu

od ram fotografii – w krajobrazu ogrom

od sufitu granic – w nieba gwiezdny bezkres

od faktów – do marzeń

od byłeś – ku będziesz

… odwracanie twarzy

 

Zapewniam Cię – Ryszardzie, że nasze twarze, kierować będziemy zawsze w Twoją stronę, w stronę Słowa, które Tobą zapisane – na zawsze.

 
 

RYSZARD – JESZCZE PRZED CHWILĄ BYŁ Z NAMI

03 gru

 

             W sobotę, odszedł na zawsze, wielki bard polskiej poezji, śp. RYSZARD DANECKI.

Jeszcze latem, zaszczycił swoją obecnością mój jubileusz 15 – lecia, w Pałacu Działyńskich, w listopadzie dzielił się swoim pięknym Słowem na spotkaniu w „Botaniku”.

Zaskoczenie i wielki smutek.  Zaduma nad kruchością naszego życia.

Odchodząc  – twórca pozostawia nam przebogaty dorobek literacki, do którego wracać będziemy tak samo, jak do Jego pogodnej twarzy, mądrości i życzliwego, pełnego serdeczności podejścia do każdego człowieka.

Pogrzeb w piątek, szóstego grudnia, cmentarz Komunalny – Junikowo, godzina  – 14 30.

 
 

PIĘĆDZIESIĄT LAT TWÓRCZOŚCI, WIECZNIE MŁODEGO – JERZEGO GRUPIŃSKIEGO

01 gru

 

JERZY GRUPIŃSKI…

To był wspaniały benefis.

Zjawili się przedstawiciela władz najróżniejszych szczebli administracji, przybyli zapowiadani goście oficjalni i rzesza publiczności, wśród której: członkowie rodziny Jerzego,  mieszkańcy Wronek, a więc „krajanie” Jubilata, cały Zarząd ZLP Oddział Poznań, z Prezesem Pawłem Kuszczyńskim na czele, przedstawiciel SPP, którego J.Grupiński jest członkiem, dyrektorzy bibliotek z terenu Wielkopolski itd, itd.  Nie sposób wymienić wszystkich osób, które szczelnie, do granic pojemności wypełnili wielką salę Biblioteki Raczyńskich i uczestniczyli w tym fantastycznym spotkaniu z Jubilatem. Spotkanie prowadziła – Jolanta Szwarc.  Miała sporo roboty, lecz z wielką konsekwencją i kulturą, założenia scenariusza benefisu zrealizowała, ku zadowoleniu wszystkich przybyłych.  Jubilat promował swą najnowszą książkę poetycką – „Kuszenie świętego Poetego„. Były nagrody, morze wspomnień z życia bohatera wieczoru, anegdoty i naturalnie 100 lat, odśpiewane z wielkim przejęciem przez zebranych.

Składając gratulacje i życzenia,  wygłosiłem swój wiersz, dedykowany Jerzemu, pt. „Światło”. Ku memu zadowoleniu i satysfakcji, został sympatycznie przyjęty przez obdarowanego i publiczność.

 

          ŚWIATŁO

/Jerzemu Grupińskiemu/

 

Sprawiasz

wieczność promienia

Lśni

bez początku i końca

Zatopiony w czasie

rozmyty przestrzenią

krążysz po orbicie

tajemnicy Kosmosu

odbitym blaskiem

planety

Miłość

 

 
komentarze 2

Kategoria: OGÓLNA