RSS
 

Archiwum z miesiaca październik, 2017

JESIEŃ – DOBRA PORA NA MIŁOŚĆ

06 październik

 

MIŁOŚĆ W DESZCZU

 

Nocą

spadamy w przepaść spełnienia

W przepastną czeluść

pulsującą gorącem dreszczu

Bosymi stopami

smakujemy wodę w kałużach

Tańczymy w deszczu

na rozpiętej linie pożądania

Naszych ciał

nie wystudziła ulewa

Zatraceniem zmęczeni

pod puchową chmurą

wierzymy w DESZCZ

… o świtaniu

 

 

ROZWAŻANIA AFORYSTYCZNO – FRASZKOWE

05 październik

*     *     *

Oaza wśród piasków pustyni,

to nie tylko warg zwilżenie.

 

  *     *     *

Pojadł wszystkie rozumy…

Głupota nadal czkawką się odbija.

 

   *     *     *

Był dżentelmenem w każdym calu.

Wzrostem nie grzeszył.

 

   *     *     * 

Spoglądał na nią czule.

Pragnął dotykać ciała…

Ona – wzrokiem rozanielonym,

z fotografii spoglądała.

 

RZEŹBIARZOWI – KAZIMIERZOWI RAFALIKOWI

01 październik

 

  RZEŹBA

Kazimierzowi Rafalikowi

 

Zieleń liści w brązy zamieniona

Pod stopami kobierce purpury

 

Liść miłorzębu…

 

Złote słońce letnich dni

na gałązkach jesieni

dłonią rzeźbiarza

w brązie zastygłe

 

W podziękowaniu za rzeźbę – „LIŚĆ MIŁORZĘBU” , darowaną w Salonie Swobodnej Myśli, podczas prezentacji moich wierszy.