RSS
 

Archiwum z miesiaca Listopad, 2020

NA HUŚTAWCE DOZNAŃ

06 listopad

    NASTROJE

 

Jeszcze błądzisz po ścieżkach lata

W twych dłoniach złoto słońca

Włosy ciepłym wiatrem niesforne

 

Nie potrafię dogonić twego uśmiechu

Nie potrafię uciec przed jesienią

 

C.D. PRZYWOŁAŃ SMUTNYCH WIERSZY

03 listopad

UTRACONE KRZESIWO

 

Labirynt

Mroczność chłodu

Krok w zagubienie

Drepczę wahaniem

po nitce kontemplacji nadziei

Buty – dziurawe melancholią

Serce – przeziębione grą „ciepło – zimno”

 

Przewrotność ironii

trwa ciągłym podglądaniem

– TAMTEGO

 

Wiersz, przywołałem z mojej drugiej książki poetyckiej – „ŁZA POMARAŃCZY”, wydanej w roku 2006.

Wierzę w to, że ogień normalności uda się rozpalić. Oby jak najwcześniej! 

C.D.N.