RSS
 

Archiwum z miesiaca listopad, 2021

ODDALENIA

21 lis

NIEWŁAŚCIWA PORA

 

Przebrzmiałe echo szeptów, wyznań.

Zapomniana pieszczota więziona alkową.

 

Męska duma…

 

Niesmak przegranej jak słowo – kocham,

które przyszło zbyt późno, nad ranem,

gdy kwiaty gubiąc płatki, błagały wiatr

na kolanach przebrzmiałego aromatu.

 

W POGONI ZA CZUŁOŚCIĄ

15 lis

Tak się składa, że aby tej publikacji nadać ton więcej niż poważny – sięgnąłem do wiersza Cypriana Kamila Norwida, konkretnie utworu, który oddaje klimat tego zapominanego dziś „zjawiska”. Znamienną cechą współczesnych czasów -/ jak wiadomo/ – znieczulica. Norwid w pięknym, lirycznym stylu przywołuje CZUŁOŚĆ, która jak głosi wiersz, wybiega nawet poza sprawy doczesne, pozostaje w nas na zawsze. Oto wiersz:

CZUŁOŚĆ

Czułość – bywa jak pełny wojen krzyk.

I jak szemrzących źródeł prąd.

I jako wtór pogrzebny.

 

I jak plecionka z włosów blond.

Na której wdowiec nosić zwykł

Zegarek srebrny…

 

Agnieszka Osiecka znana z doskonałej poetyki faktu,  CZUŁOŚĆ wygłasza szeptem:

 

Coś Ci powiem na ucho:

najważniejsza jest czułość.

Ani jędrne pośladki. ani piękna dusza,

ani księżyc w pełni.

 

Zamykając temat, przytaczam swój utwór – haiku:

 

Jesteś tak blisko

Twoja twarz w moich dłoniach

Czułość – bez granic

 

Tym akcentem, otwieram furtkę rozmyślań. Czy stać nas dzisiaj na CZUŁOŚĆ??

 

 

 

OBIECANY POWRÓT DO JEŻYCKIEGO CENTRUM KULTURY

02 lis

Zgodnie z obietnicą, słów parę na temat mojego czwartkowego wieczoru autorskiego w Jeżyckim Centrum Kultury, w ramach zająć Akademii Senioralnej – Zajęcia Literackie. Cykl tych zajęć prowadzi poznańska poetka, recenzentka, animatorka kultury, członek Wielkopolskiego Oddziału Związku Literatów Polskich  – Edyta Kulczak. O godzinie 17-tej, wszystkie miejsca w sali spotkań były zajęte. Sympatycy Słowa, często aktywni na polu literatury, dla których poezja stanowi ważny element Ich życiowych doznań, wysłuchali w wielkim skupieniu moich wierszy. Zaprezentowałem po kilka utworów z każdej mojej książki poetyckiej, kończąc wtrąceniami na temat własnych doświadczeń, przeżyć i ciekawych sytuacji jakie zaistniały w moim życiu literackim. Wspaniała atmosfera, osłodzona smacznymi ciastkami, zakrapiana dobrą kawą. Prowadząca spotkanie – Edyta Kulczak, w jego ostatniej fazie, w ramach warsztatów poezji, zapowiedziała błyskawiczny konkurs na wiersz, inspirowany metaforami „wyjętymi” z moich utworów. Każdego z obecnych „obdarowałem” metaforą i po upływie 30 minut powstałe ad hoc wiersze były prezentowane przez obdarowanych. Autorzy zaskoczyli mnie wysokim poziomem prac, które zdaniem Edyty Kulczak winny doczekać się wydania drukiem. Jednoosobowe jury – w mojej osobie, zgodnie z regulaminem przeprowadzonego konkursu, przyznało pierwszą nagrodę w postaci mojej najnowszej książki -„POZA HORYZONTEM” – Pani KATARZYNIE GORZELAŃCZYK. Piękny, dojrzały literacko wiersz, niesiony odrobiną metafizycznej melodii. Serdecznie pogratulowałem i namawiałem laureatkę do rozwijania poetyckich skrzydeł.

Tak więc wieczór autorski w Jeżyckim Centrum Kultury mogę zaliczyć do tych spotkań, które na długo pozostaną w pamięci. Dziękuję uczestnikom; szczególne podziękowanie przekazuję  poetce Edycie Kulczak, której twórczość i aktywność na polu literackich bitew bardzo cenię. Jeszcze jedna uwaga: Takich słuchaczy Akademii Senioralnej – tylko pozazdrościć.

 
 

WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH – PAMIĘĆ W ŚWIETLE ZNICZA – Refleksja zdecydowanie pogrzebowa

01 lis

Pamiętam, że jeszcze w niedalekiej przeszłości, samobójców grzebano bez udziału księdza, z dala od innych grobów, najczęściej pod murem cmentarza. Dzisiaj – inne czasy. Wszystko oscyluje wokół pieniądza, wszystko można kupić, tym samym „kasa” załatwia wszystko. Osobiście, parę lat temu uczestniczyłem w pogrzebie kolegi, przyjaciela, który odebrał sobie życie. Kondukt żałobny prowadziło dwóch księży. Normalna uroczystość  według standardowej formuły i będę szczery – byłem bardzo zadowolony z takiego obrotu sprawy. Do dnia dzisiejszego, mędrcy różnych maści, toczą spory – czy samobójstwo jest aktem odwagi, czy tchórzostwa. W świetle zapisów biblijnych, dla wierzącego jest na pewno aktem sprzecznym z wolą Stwórcy. Tylko On ma prawo powołać człowieka do świata zmarłych, gdyż od Niego wszystko się stało i na Nim musi się zakończyć. Jestem przekonany, że w Dniu Wszystkich Świętych, mogiłę przyjaciela – /również innych samobójców/- ozdobiono kwiatami, zapalono znicze i rozpaczano nad nią być może bardziej niż nad innymi mogiłami. Zdaję sobie sprawę z faktu, iż nazwa tego święta ma wyłącznie znaczenie symboliczne. Wiadomo, że świętych mianują -/ stwarzają, powołują ??/ ludzie, hierarchowie Kościoła. Można w tym szczególnym dniu zadać sobie pytania: Czy Bóg – Stwórca patrzy na to przychylnym okiem?  Czy oddawanie pokłonów obrazom, figurom, niesienie do nich modlitw, nie jest przejawem bałwochwalstwa, w świetle przykazania: Nie będziesz miał innych bogów  obok Mnie. Zmierzając do końca tych rozważań, zastanawiam się, czy nazwa – Dzień Wszystkich Świętych oddaje realną rzeczywistość, czy pozostaje utrzymywana w klimacie li tylko sztucznego dostojeństwa. Osobiści uważam, że ten wyjątkowy dzień w roku, jakże ważny dla wspominania i przywoływania: krewnych, przyjaciół, znajomych, winien pozostać Dniem Pamięci o Zmarłych. A tak – z absolutnym przekonaniem będę głosił swoją maksymę:

O zmarłych, którzy pozostali w naszych sercach, pamiętajmy na co dzień, nie tylko od święta! 

Stawiając ostateczną – /w „Milionerach” – definitywną/ – kropkę wynurzeniom, przywołam wiersz z mojej książki poetyckiej pt. AFRODYTA W ZAPACHU TĘSKNOTY, niosący zaskoczenie i zdziwienie zaistniałą sytuacją, która praktycznie nie ma żadnych konsekwencji dla dalszego ziemskiego bytu, jednak pozostaje zagadką w kwestii podejmowania decyzji, często zaskakujących i niespodziewanych, w odniesieniu do sensu życia na ziemskim padole.

WYBÓR

 

Nocy atrament pachnie wanilią.

Klatki oczu zamknięte powiek podstępem.

Włosów sieć pajęcza, rozpięta na  poduszce.

Lepkość ust czerwienią rozlana po widnokrąg bieli.

 

Ćma – tonie w kałamarzu,

z zawieszoną u szyi lawą doznań,

– zastygłą młyńskim kołem.

 

P.S.

Zapalamy znicze na mogiłach Wielkich Polaków. Dlaczego to światło pamięci nie rozjaśnia umysłów tych, którzy próbują aspirować do tego miana?  Tutaj świętość prawd oraz idei, pozostaje wyrzucona poza margines zdrowego rozsądku, a decyzje jakie zapadają, każdy odczuwa na własnej skórze. Nasuwa się kolejne pytanie: Jak tu umierać w świętości, gdy wokół totalny rozgardiasz i złorzeczenie? Uważam, iż zmiana nazwy Święta na proponowaną, jest zdecydowanie uzasadniona.

Napisałem ja – emerytowany urzędnik samorządowy, który nie wstydzi się pisać wierszy. Pozostaną po mnie, mimo braku aspiracji do świętości.

 

 
 

44 MIĘDZYNARODOWY LISTOPAD POETYCKI – ALMANACH

01 lis

 

DOCHOWAĆ TAJEMNICY

 

Gdybym odsłonił niebo marzeń

wyjawił te najskrytsze

rzekłbyś

wariat

rozum postradał

– Więc milczę

 

Marzenia…

 

Przyczajone w zakamarkach serca

drżą każdym jego skurczem

Nigdy nie zasypiają

Czasem

odchodzą na odległość myśli natrętnych

 

Biorę je w niewolę kokonu lepkiego od potu

– z czoła nadziei

 

Tak się prezentuje mój wiersz ze strony 18 – tej, jubileuszowego almanachu z okazji 44 – go Międzynarodowego Listopada Poetyckiego. 

 

 

 

 

 

 

BOGATA LEKTURA I CZWARTKOWY SKOK Z PRZEDSZKOLA PROSTO DO SENIORÓW

01 lis

Za pięć minut pożegnam niedzielę i tym samym kolejny tydzień przejdzie do historii. Minione dni, były znaczone lekturą almanachu wydanego z okazji 44 Międzynarodowego Listopada Poetyckiego, którego inauguracja nastąpi 4 listopada o godzinie 15 – tej, w Sali Czerwonej Pałacu Działyńskich. Czterodniowy program tej wspanialej imprezy – święta poezji, przedstawia się imponująco i jest do wglądu na stronie ZLP Oddział Poznań. Tegoroczna edycja almanachu, wydana w setną rocznicę powstania poznańskiego Oddziału, na swych kartach uwięziła wiersze i sylwetki 74 poetów. Nadmienię skromnie, iż mój wiersz pt. DOCHOWAĆ TAJEMNICY, zaistniał w tym dziele na stronie 18 – tej. / do wglądu w zakładce : wiersze, fraszki, aforyzmy/ – Wiele ciekawych informacji o ZLP O. POZNAŃ, niesie z sobą wydana z okazji okrągłego jubileuszu książka – ZDARZYŁO SIĘ WCZORAJ. Mam wielkie uznanie dla pracy Anny Andrych i Marii Magdaleny Pocgaj, które swą redakcyjna, mozolną pracą, przyczyniły się do wydania tej jakże cennej pozycji, dającej możliwość przywołania ciekawych i cennych zdarzeń, które dziś określamy jako historyczne. To po prostu wspaniały przegląd tego, co działo się w poznańskim Oddziale ZLP.

          *          *           *

Nasycony lekturą, w miniony czwartek w samo południe, na skrzydłach poezji zjawiłem się w Przedszkolu nr 66 pod wezwaniem – ZACZAROWANY OGRÓD, spełniając tym samym prośbę Dyrekcji o przeprowadzenie zajęć poetyckich z grupą czterolatków z „formacji” WIEWIÓREK. Jedną z wiewiórek jest moja wnuczka Kornelia, więc prośbę spełniałem z ochotą wielką. Były wierszyki o : misiu, wodzie, biedronce, wężu, poparte stosownymi komentarzami. Z klasyki, recytowałem wiersz Marii Konopnickiej – „STEFEK BURCZYMUCHA”. Audytorium nad wyraz spokojne, skupione i przede wszystkim – twórczo aktywne. To było piękne przeżycie. Serdecznie dziękuję za pamiątkową laurkę i zaproszenie do kolejnych odwiedzin przedszkolaków. Dzieciaczki -/każdego z osobna/- obdarowałem swoim wierszem napisanym specjalnie na to spotkanie. Fotka i krótka wzmianka o tym wydarzeniu, prezentowana na FB, spotkała się z wieloma ciepłymi komentarzami.       Oto ten wiersz:

ZACZAROWANY OGRÓD

                  – MOJE PRZEDSZKOLE

 

Gdy wieczorem kładę się do łóżka,

zmęczona rączka, zmęczona nóżka.

Muszę się wyspać, sił nabrać nowych,

by z rana drzwi przedszkola otworzyć

i z dziećmi pięknie się bawić…

 

Potem powrócić do domu, do mamy

i opowiedzieć co wyczarował dzieciom

– ogród zaczarowany.

 

Tego dnia, o godzinie 17 – tej, zawitałem do JEŻYCKIEGO CENTRUM KULTURY, gdzie pod czujnym, poetyckim  okiem Edyty Kulczak, mogłem się podzielić swoją poezją z członkami AKADEMII SENIORALNEJ – ZAJĘCIA LITERACKIE. O tym wydarzeniu – opowiem jak się wyśpię, gdyż zapadła już głęboka noc.

Nocnym Markom – mówię: SPOKOJNEJ NOCY!

 

 

 
1 komentarz

Kategoria: OGÓLNA