RSS
 

DROBNE USTROJE

21 lipiec

 

 

DROBNE USTROJE

 

Zabiorę cię w ciszę

tysiąclecia traw

w przytulenie wieczności

złota gwiazd

/czerwone spadły wczoraj – gradobiciem/

Żyjesz

Żyję

Odnajdujemy się splotem dłoni

ciągle szczeniackich uśmiechów

Ciszą steraną dziewiczą zielenią traw

gwiazd złotem

zaciągamy zasłonę

wirowania Ziemi

 

 

MIESZCZUCH

 

Był tym wśród ludzi,

którego kogut – nie budził.

 

UPOJNA NOC

 

Świadek narodzin dnia.

Ocknął się tuż przed świtem.

Zorze poranne dotykały dna.

Pozostał kac – w pustej butelce zachwytu.

 

 

Pozdrawiam.

Do następnego – wiersza, fraszki, o aforyzmach nie wspomnę.

 

 

 

 

Zostaw odpowiedź