RSS
 

Wiersz – „Dysonanse”

26 lipiec

Zgodnie z obietnicą – wiersz zamieszczam :

 

DYSONANS

 

 

Rozstajami dróg

ubieramy nagie ciała

Wspólna wędrówka nic nie zmieni

Spójrz

– Wiosna

– Lato

Poszarzałą bielą – szukasz Zimy…

Złota zasuszonym szelestem

– szukam Jesieni

Może zdążę przed słońca zachodem

Trwasz ironią uśmiechu na twarzy

Wczoraj –

liści czerwienią przesyceni

stąpaliśmy w nagość topolowych straży

 

HEJ !!

Sądzę, że wiersz wyzwoli akcenty przeżywania pt.  – Kobieta zmienną jest”.

Najlepiej – niech taką pozostanie !!

Jeszcze coś.

Jak łatwo zauważyć – wiersz został wzbogacony rymem.

Zanurza się w poetyce  : Leśmiana,  Tuwima, Grochowiaka,  o Jastrunie, Gałczyńskim – nie wspomnę.

Kocham tę rzewną nutę liryzmu – której tak mało we współczesne poezji.

Pozdrawiam !! – Z – jak Zygmunt.

 

 

 

 

Zostaw odpowiedź