RSS
 

PRZYBYWAM „PRZYTULENIEM”

20 październik

 

 

  PRZYTULENIE

 

 

Między jedną a drugą samotnością

między ciszą nocy a krzykiem dnia

pośród łąk nagich zielenią

chabrów pogubionych w łanach zbóż

w złotym liści szeleście

t r w a s z

Oczekujesz śnieżnej zamieci

by schronić się

pod połą mego płaszcza

 

Zostaw odpowiedź