RSS
 

A PROPOS COFANIA WSKAZÓWEK

28 październik

 

 

 

ZATRZYMANY CZAS

 

Biegnę po promieniach słońca

by wyrwać je ze złotej kuli

Zatrzymam zegar słoneczny

Jego nieruchome wahadło

nigdy nie wstrzymało czasu biegu

Jeżeli dopisze mi szczęście

powrócę nocą na grzbiecie świetlika

Wręczę tobie bukiet słoneczników

Zdecydujesz

kiedy nastanie kolejny dzień

 

 

Zostaw odpowiedź

 

 
  1. Agnieszka

    październik 28, 2013 o godz. 6:01 pm

    Rewelacyjny obraz z pogranicza realu i fantazji. To lubię! Gratuluję serdecznie
    Agnieszka

     
    • zygmunt

      październik 29, 2013 o godz. 11:56 am

      I za to, za selektywne podejście do wiersza – tak bardzo Cię cenię. Staram się za Tobą podążać. W końcu Ty, piszesz od kołyski. Ja – ciągle raczkuję Słowem.