RSS
 

ZDANIA – AFORYZMY

24 Mar

 

DOBRY UCZYNEK

Diabeł w siódmych potach.

Anioł wachluje skrzydłami.

 

BYĆ MĘŻCZYZNĄ

Posadził drzewo.

Przed synem ucieka do domu.

 

ETYK POSPOLITY

Godzinę wiódł wywód o moralności.

W przerwie, pół godziny grzeszył.

 

 

Zostaw odpowiedź

 

 
  1. Agnieszka Mąkinia

    Marzec 24, 2014 o godz. 9:50 pm

    Święta prawda zwłaszcza dziś i do tego inteligentnie ubrana. Żal rozbierać – na czynniki życiowe. Skojarzyło mi się to trochę z jedną z moich fraszek. NA KUTWĘ: Oszczędnie rozstawia facetów po kątach: świecki może całować rączki, duchowny – ziemię po której stąpa. Może nieco to chamskie, ale…jak życie, które wszakże grzeszy wszystkim tylko nie delikatnością. Pozdrawiam

     
    • zygmunt

      Marzec 25, 2014 o godz. 11:42 am

      Całować rączki – to takie Nasze! Nawet te paluchy – upierścienione! Jednak na tym świat się nie kończy. Pozostaje – ROZBIERANIE – tego co na rozbieranie zasługuje, wręcz rozbioru się domaga. Np.- ZDANIE – zagubione w skibach ziemi , świeżo zaoranej.
      Cholera! Wieś – powoduje zupełnie inne skojarzenia….
      Wsią rozkojarzony – Zygmunt – pozdrawia rozbieraniem Wiosny…itp.

       
      • Agnieszka Mąkinia

        Marzec 27, 2014 o godz. 10:00 pm

        Osobiście zastanawiam się kto będzie dla mnie następny do rozbierania z tajemnic i ubierania w słowa wierszy i szaty tomikowe…

         
        • zygmunt

          Marzec 29, 2014 o godz. 11:08 am

          Rozbieranie, ubierania – to tylko kwestia przyzwolenia autorki wierszy, której nagość Słowa, jest i tak „oczywistą, oczywistością”.