RSS
 

TERAZ POLOPIRYNA i SYROP

18 listopad

 

          BEZSILNOŚĆ

SUPLEMENTÓW DIETY

 

Deszcz

Wiatr

Mgła

W mrocznym tunelu jesieni

spotkałem ciebie

Miałaś na imię

– G r y p a

 

Właśnie to spotkanie, psuje, wręcz kładzie na łopatki moje plany, na dziś i jeszcze parę następnych dni. Tak bardzo chciałem uczestniczyć w klubowej imprezie w Dąbrówce i zapoznać się z bieżącą twórczością Bogny Hołyńskiej, która w ostatnim okresie, bardzo rzadko gościła w Literackim Klubie, a moim skromnym zdaniem , należy do grona bardzo ciekawych, literacko ugruntowanych, młodych twórców.

Obiecująco zapowiada się -/w tym samym czasie i miejscu/ – zderzenie z : Janem K. Adamkiewiczem i Andrzejem Ogrodowczykiem.

Liczę na to, iż koleżanki i koledzy, podzielą się swymi wrażeniami ze spotkania, z wygrzewającym pod kołdrą swe rozdygotane ciało – Zygmuntem, śląc informację:  zygmuntdekiert@wp.pl , lub skomentują ten wpis na mojej stronie.

P.S.

Pozdrawiam prowadzącego spotkanie – Jerzego Grupińskiego i wszystkich biorących w nim udział, a więc tych, którzy na swej drodze nie spotkali -/na swoje szczęście/ – Pani Grypy.

 

 

 
komentarze 3

Kategoria: OGÓLNA

 

Zostaw odpowiedź

 

 
  1. Agnieszka

    Listopad 18, 2014 o godz. 9:34 pm

    Życzę zdrowia i niech ta grypa szybko spada na drzewo nie próbując się unosić. Ptasia nie jest, skrzydeł nie ma.
    Pozdrawiam

     
    • zygmunt

      Listopad 19, 2014 o godz. 3:12 pm

      Dziękuję za piękne „zdrowotne”życzenia. Pozostaje liczyć na ich spełnienie. Na razie – majestatycznie, wolno – /ale co ważne/ – spada z drzewa.
      Pozdrawiam Cię sympatycznie i serdecznie – antygrypowo. Oby skutecznie!

       
      • Agnieszka

        Listopad 19, 2014 o godz. 7:30 pm

        Z jednej strony oby, a z drugiej przecież grypa to nie jest jeszcze najgorsze, co może spotkać człowieka…. Wszystkiego dobrego!