RSS
 

W POETYCKIE ZATRACENIE NOWEGO – 2015 ROKU

28 grudzień

 

Czas.

Płynie…

Zagubieni  przemijaniem, w subtelnie tkanych pajęczynach pamięci, dotykamy tajemnych obszarów piękna.  Nieuchronnie przemijając, pozostawiamy trwały ślad, nadzieję na jego odradzanie.

Dotykamy marzeń, nie do końca spełnionych. Wypatrujemy słońca w pochmurne dni, przywołujemy miłość, która gdzieś tam w odległych latach, przepadła z Twojej, mojej winy…

Czy w chwili jej spełnienia, innego w aureoli doznań  zaszuflatkowania  życia, byłbyś dzisiaj bliżej szczęścia, życiowego spełnienia ?

 Nie czas żałować  róż, gdy płoną lasy.  

Samo życie, w glorii dokonanych wyborów.

Ty wybrałeś, wrzucając kartkę przyszłości do urny nadziei. Wybór –  od serca, liczony życiową doskonałością, spełnieniem marzeń, po wsze czasy twego istnienia na tym ziemskim padole.

Czas.

Płynie…

Nie ma zwyczaju – wybaczać.

 

Z okazji nadchodzącego NOWEGO ROKU – mój wiersz, który powrotem do przeszłości, przyszłość przywołuje:

 

WRÓŻBA

 

Zerwane kartki z kalendarza

układam w pasjans dni szczęśliwych

W zapachu choinki

szukam ostatniej karty

– damy kier

 

Nieprzebranych pokładów miłości  w NOWYM ROKU, życzy wszystkim miłośnikom poezji – /nie tylko mojej/ – skromny, wiersze piszący Zygmunt,  obchodzący imieniny tylko jeden, jedyny raz w roku,  pozostający w zazdrości o: Jana, Józefa, Mariana, nie istniejących w życia kalendarzu – żadnym wierszem.

Cóż!

Samo życie!

 

 

 

 

 

 

 
komentarze 2

Kategoria: OGÓLNA

 

Zostaw odpowiedź

 

 
  1. agnieszka

    grudzień 29, 2014 o godz. 7:11 pm

    W kwestii imienin mam lepiej, bo jakieś 3 razy. Inaczej z tą damą kier czy raczej pięknym, młodym Waletem Karo. Wolę dzwonki nawet jeśli w kwestii uczuć już mi ciut „przydzwoniono”. Ale się podnoszę i szukam dalej, bo dla twórcy i jego dzieł przeżywanie uczuć to podstawa.
    Pozdrawiam

     
    • zygmunt

      grudzień 30, 2014 o godz. 11:25 am

      Od dzisiaj – będę szczególnie wyczulony na Twoje trzy – imieninowe sygnały. Co trzy – to nie jeden! Jestem przekonany, że DZWONKOWE WALETY zadzwonią wypucowanymi do bólu – kielichami.
      Pozdrawiam – Z.