RSS
 

WRACAJĄC ZE SPOTKANIA W – POEMA CAFE – A PROPOS POEMATU JERZEGO SZATKOWSKIEGO

21 marzec

 

 

MODLITWA ZIOŁAMI

            PISANA

 

W autobusie

kolejnym wybojem wstrząśnięty

patrzę w twe oczy

Siedzisz vis-a-vis

Czuję zapach rumianku i mięty

 

To takie banalne

do cna oblatane…

 

Skąd życzenie nabożne /?/

 

Obudzić się rumiankiem

w ramionach mięty

świtem spóźnionym

– na amen

 

Zostaw odpowiedź