RSS
 

TO JUŻ ZA NAMI – CÓRKO ?

06 czerwiec

 

 

ZIELONY TRAMWAJ

 

W oczekiwaniu ciszy

na pograniczu zranionego krzyku

– odnalazłem twą łzę

 

Zastygła smutkiem na różowym policzku

Zrodzona z zaprzeczenia opiekuńczych zasad

złożoności pokrętnych definicji wychowania

pozostała solą buntu na twarzy jutra

 

Rankiem

zielonym tramwajem

pojadę po łzę radości

Bez biletu

Bez nadziei na wczoraj

 

Zostaw odpowiedź