RSS
 

OSTATNI „AKANT” W NIM MOJA FRASZKA

15 wrz.

 

 

       IGNORANT

 

Festina lente!

Maksyma wiecznie żywa.

Przegrał z zakrętem.

Wiecznie odpoczywa.

 

 

 

 

 

Zostaw odpowiedź

 

 
  1. agnieszka

    wrzesień 16, 2015 o godz. 9:28 pm

    Ostatnio Akant zaczyna się poprawiać, bo uwzględnia też mnie, czyli nie wykazuje ignorancji mojej osoby, a to na plus. Od ignorantów natomiast z daleka, bo czy piękni czy nie, to i tak trudni. Pozdrawiam i gratuluję

     
    • zygmunt

      wrzesień 17, 2015 o godz. 8:07 am

      Tobie również należą się gratulacje! W październikowym numerze Akantu – wygrywasz 2:1. „Damy bezwstydne łezką” – Kapitalne, natomiast – piąchornadem – wspięłaś się finezyjnie na wyżyny lingwistycznej karkołomności. Pozdrowienia

       
      • agnieszka

        wrzesień 17, 2015 o godz. 5:12 pm

        Dzięki wieeelkie. Piąchopiryna plus tornado czyli życie taktem i delikatnością nie grzeszy, ale wobec nas mogłoby zgrzeszyć. Pozdrawiam

         
        • zygmunt

          wrzesień 18, 2015 o godz. 10:31 am

          Nie jestem do końca przekonany, że zasługujemy na szczególne względy. W dzisiejszym świecie śmierdzącym komercją, grzech grzechem pogania, a Słowo – czeka w Piąchopokorze.
          Pozdrawiam

           
          • agnieszka

            wrzesień 18, 2015 o godz. 5:02 pm

            Jeśli pięści spokornieją, to ładu nam nie zasieją, zatem w tej bagiennej porze pięść pokorna być nie może.

             
          • zygmunt

            wrzesień 19, 2015 o godz. 9:57 am

            Mądre, celne, dobitne, na dodatek zrymowane!
            Pozdrawiam