RSS
 

CZAS JESIENNEGO MIŁOWANIA

29 październik

 

ZEGAREM POTARGANA

       NADZIEJA

 

Nieruchomy

wahadła akapitem

milczący

melodią kurantów

osamotniony

żółtym liściem

zastygły

pytaniem – kochasz

z dna studni

upadłego czasu

wyławiam sens

zauroczenia

 

Zostaw odpowiedź

 

 
  1. agnieszka

    październik 29, 2015 o godz. 10:06 pm

    Ciężka sprawa z tym zauroczeniem, bo Podmiot zauroczenia to towar deficytowy, a za dewizy nie nabędziesz. Stąd małe szanse jesiennego zauroczenia. Ta piękna młodość może nawet kokietuje… nienarodzeniem, czyli jeszcze w planach… Bożych?

     
    • Zygmunt

      październik 30, 2015 o godz. 10:00 am

      Bywa – Agnieszko, iż samo oczekiwanie staje się często aktem przeżywania emocji, które wypełniają pięknem naszą poetycką /bądź co bądź/ – wyobraźnię. O podmiot zauroczenia można się również modlić, co być może/?/ wzmocni szansę pojawienia się „Przedmiotu” pożądania.
      – Wszystkie chwyty dozwolone, a jesień i tak rządzi.

       
      • agnieszka

        październik 30, 2015 o godz. 6:45 pm

        Jesień rządzi, zatem może pod Jej rządami urealni się Jesienne Piękno do opisywania? Bo o zumbie można dużo, ale nie wiecznie. Taniec trzeba praktykować, a erotyki pisać z wyobraźni zapłodnionej ludzkim pięknem, bo np. z niebem – gruba przesada.
        Pozdrawiam

         
        • Zygmunt

          październik 31, 2015 o godz. 11:52 am

          TAKI LOS

          Licząc na siebie
          kochając człowieka
          wędruje po niebie wiersza

          On – wierszem
          na ziemi czeka

          Pozdrawiam

           
          • agnieszka

            październik 31, 2015 o godz. 10:37 pm

            Niech sobie czeka realnie,już żadnej poezji i zdecydowanie tu ziemia. Niebiańsko to ma być piękny -tylko tyle. Wszystkiego dobrego. Poznań dziś w upiornym klimacie, a ja jak na rebelianta przystało, bojkotuję halloween. Intryguje mnie jedynie pytanie czy można być upiornie pięknym?
            Pozdrawiam