RSS
 

ATRYBUT SZCZĘŚCIA DZIECIŃSTWEM ODNALEZIONY

01 styczeń

 

  GALOP

                 MARZEŃ

 

Kiedyś

drewniany na biegunach…

 

Dzisiaj

pędzi na koniec świata

marzeń łuną

W jego grzywie

śpiew wiatru

Iskry podkowami krzesane

gwiezdnym pyłem minionych lat

złotem jutra się ścielą

 

Zgubiona podkowa

w drżących dłoniach

Na szczęście

Dzień powszedni

– niedzielą

 

 

W Nowym Roku, znalezienia podkowy /!/ –  życzy Zygmunt.

 

 

Zostaw odpowiedź

 

 
  1. agnieszka

    styczeń 1, 2016 o godz. 5:52 pm

    Podkowę warto znaleźć, ale nie wolno dać się podkuć. Człowiek nie koń – niezależność ceni i nawet nie galopuje tylko biega. Po dzisiejszych doświadczeniach na nowo się zakochałam… w bieganiu. Pozdrawiam

     
    • agnieszka

      styczeń 2, 2016 o godz. 4:19 pm

      Doskonale pamiętam, że cenisz sobie niezależność.
      Życzę końskiej kondycji, która bądź co bądź w bieganiu najważniejsza!

       
      • agnieszka

        styczeń 2, 2016 o godz. 4:20 pm

        Doskonale pamiętam, że cenisz sobie niezależność.
        Życzę końskiej kondycji, która bądź co bądź w bieganiu najważniejsza!
        Pozdrowienia

         
        • agnieszka

          styczeń 2, 2016 o godz. 5:54 pm

          I znów przyszło płacić cenę za miłość. Odchorowuję wczoraj, ale determinacji mi nie ubyło i jeszcze nie jeden bieg przede mną. Jak wiesz z tych swoich miłości tak łatwo nie rezygnuję.

           
  2. barbara

    styczeń 3, 2016 o godz. 3:06 pm

    Piszesz coś o podkowie… mam już taką, oryginalną, która jeszcze chyba pamięta dotyk kopyta. Może mi podpowiesz w jaki sposób powiesić ją w moim pokoju aby przygarniała szczęście… W moim wieku wskazane raczej aby przygarniać go jak najwięcej… Aktualnie u mnie króluje ostra niewydolność oskrzeli, no i ANTYBIOTYKI po których chce mi się rz…. Pozdrawiam z Nowym Rokiem.