RSS
 

MÓJ POZNAŃ – NIEŻYJĄCEMU POECIE – WITKOWI RÓŻAŃSKIEMU, KTÓRY POZNAŃ UMIŁOWAŁ

27 lipiec

 

POZNAŃ

MOJA NADZIEJA

 

Gardła bram

mrocznością zadławione

Za rogiem

Stary Rynek

Ratusz

perłą renesansu sygnowany

w krzyku świateł

nagością piękna – bezwstydny

Skrzydła orła

na szczycie ratuszowej wieży

nad miastem rozpostarte

złotem jutrzejszego dnia

– nocy rozświetleniem

 

Zostaw odpowiedź