RSS
 

JUŻ JESTEM – KOMPUTEREM UZDROWIONY

23 listopad

 

NIE WRACAJ

      W SŁOŃCU

 

Jeszcze nie nadchodzisz

a stukot twych obcasów na schodach

ofiarą na ołtarzu oczekiwania

 

Na kolanach modlitwy

słowa rzucone w żar Wielkiej Gwiazdy

woskiem namiętności topnieją

by na powrót zespolić pióra

gdy słońce w księżyc się przemieni

 

Chłodem świtu

odfruniesz w najbliższą dal

– tęsknot nadsłuchiwaniem

 

 

 

Zostaw odpowiedź