RSS
 

W TONACJI ZBIGNIEWA HERBERTA

08 grudzień

 

 

DEKADENCJA

 

Tańce cieni na spękanych murach domów

bezdźwiękiem zmierzchu gasną w nadzieję

nieśmiertelności kolejnego słońca zenitu

miasto cichnie samotnością bogów

z dachów wieżowców niebu przypisanych

schodzą w aureoli dobrych uczynków jutra…

windy utknęły na trzynastym piętrze

promień słońca w spóźnionym autobusie

kropla czasu wyblakłym rozkładem jazdy

przez palce wspominania dotyku

kwadrans studencki w kolejnej odsłonie

Pan Cogito w tańcu zadumy

ostatnim cieniem zagadki tramwaju

– Tobą spóźnionego

 

Zostaw odpowiedź