RSS
 

ECHO „ŁAWECZKI LITERACKIEJ” – LIPCEM PRZYJAZNEJ

18 lipiec

Wiersze biegnące samotnością.

Temat bardzo smutny – w rzeczy samej. W gronie moich wierszy „sprzedanych”  publiczności zgromadzonej w Ogrodzie Botanicznym, niesiony powagą tematu, na zakończenie spotkania, zaproponowałem słuchaczom – samotność w odcieniu satyrycznym.  Wiersz przemawia nadzieją i to jest najważniejsze. Właśnie ten akcent płynący kolorami jutra, został sympatycznie odebrany, a wiersz nagrodzony salwą braw. Może nie jest aż tak źle z poczuciem humoru wśród naszych rodaków? /Pomyślałem skrycie/.  Ważyłem  także – radości powrotów, smutki rozstań, na starej wadze, ważeniem samotności – zmęczonej. Oto  – Wiersz o samotności, która jak wiemy – nie jedno ma imię:

 

Smutno mi bez kobiety

posiłki jadać w samotności…

 

Śniadanie

obiad

kolacja

bez jej obecności przy stole

mają nijaki smak

 

Jest na to sposób

Powiem tak:

Dosiąść się do żarłocznej damy w restauracji

Łaknienie na sto procent pobudzi

 

Może nawet 500 +

po kolacji /?/

 

 

 

 

 

 

 

Zostaw odpowiedź