RSS
 

WIERSZ MOJEGO SYNA – ARTURA, DO MNIE KIEROWANY

17 grudzień

NIETAKT -/NIE TAKT/- ŻYCIA

 

Chcemy Świata z klocków atrakcji

powtarzalnego jak rytm werbla

Wszystko po to by był Maszyną

idealnych okręgów życia

 

A On swą niedoskonałością

cudem zmienności błogosławiony

zadziwia

rani

inspiruje

– pozwala rodzić się poezji

 

Jak wiemy – wszyscy jesteśmy poetami, jednak tylko „wrażliwcy” potrafią sięgnąć po pióro, kartkę papieru i swoje przemyślenia przelać na papier. Cieszę się niezmiernie, że do grona tych ludzi, mogę dopisać syna. Dziękuję za wiersz – w swej syntezie pełen dojrzałej analizy otaczającego nas świata i pozostaję w nadziei, że pojawią się następne utwory, którymi Artur nie tylko mnie zaskoczy.   

 

Zostaw odpowiedź

 

 
  1. Barbara

    grudzień 17, 2017 o godz. 6:55 pm

    Zygmuncie, proszę złożyć gratulacje Twojemu synowi. Jak widać, niedaleko pada jabłko od jabłoni.
    A Ty zdrowiej, bo święta za pasem. Pozdrawiam…

     
    • zygmunt

      grudzień 19, 2017 o godz. 3:16 pm

      Gratulacje przekażę. Do jutra muszę całkowicie wydobrzeć, gdyż w Urzędzie Miasta rozliczam grant, następnie w banku muszę zamknąć jedno z kont, ZLP, a na końcu w Zarządzie pracować nad finałem umów za spotkania z seniorami.
      Mam nadzieję, że te wojaże nie przyczynią się do nawrotu grypska. Serdecznie pozdrawiam – Z.

       
  2. Zdzich

    grudzień 23, 2017 o godz. 12:57 pm

    Brawo – pozdrawiam .

     
    • zygmunt

      grudzień 27, 2017 o godz. 12:42 pm

      Dziękuję. Pozdrawiam jeszcze w Starym Roku.

       
  3. Agnieszka

    styczeń 6, 2018 o godz. 6:45 pm

    Super jest ten tekst Pozdrawiam

     
    • zygmunt

      styczeń 9, 2018 o godz. 2:21 pm

      Basia przywołała powiedzenie: Niedaleko pada jabłko od jabłoni. Kto wie? Może na dobre „zarażę” syna twórczym – poetyckim impulsem?
      Pozdrawiam