RSS
 

NIEISTNIENIE

26 czerwiec

POCZEKAĆ NA CUD

 

Przyszłaś znikąd

Sama byłaś nicością…

Wiatru martwym powiewem

w noc bezwietrzną

promykiem słońca

chmurą unicestwionym

szeptem samotności

w tumanach wrzawy

nagą prawdą

cudu niedokonania

 

Pod lawiną zagubienia

twoja twarz przy mojej twarzy

 

Zostaw odpowiedź