RSS
 

PRZED CHWILĄ MIAŁEM CIĘ W RAMIONACH

20 Sie

   JEJ WYSOKOŚĆ – KORNELIA

 / WNUCZCE MOJEJ – KOCHANEJ/

 

Twardością diamentu

piórka ptasiego lekkością

dłonią ogrodem spracowaną

ucieczką szorstkiej samotności

stopą ukrytą w buta uwieraniu

biegnę na spotkanie szczebiotu ptaszyny

prosto w błękit jej oczu radością gorejących

 

Smutki – w przepaść zapominania…

 

Mój nos tarmoszony piąstką maleńką

– ku chwale Jej Wysokości

 

Zostaw odpowiedź

 

 
  1. Zdzich

    Sierpień 22, 2018 o godz. 5:29 pm

    Super dziadek. Pozdrawiam 🙂