RSS
 

CIUT UŚMIECHU W SMUTNE DNI – POWRÓT DO „MODYFIKACJI”

25 listopad

MODYFIKACJE

LITERACKO ZABARWIONE

 

     *     *     *

Ogary poszły w las…

Wróciły – bez grzybów.

 

     *     *     *

Wielkieś mi  uczyniła pustki…

Nadzieja w kredycie.

 

     *     *     *

Kiedy przyjdą podpalić dom…

Gaśnicę miej w zasięgu ręki!

 

     *     *     *

Wstąpiłem na działo…

Kurcze blade – zardzewiało.

 

*     *     *

Cymbalistów było wielu…

W tym gronie cymbał

– to ewenement.

 

Zostaw odpowiedź

 

 
  1. Agnieszka

    Listopad 25, 2018 o godz. 8:23 pm

    Dobre. A to moje skojarzenia. Leżysz zabity i jam też zabity. To jakaś fikcja, ja wszakże…upity.

    Ksiądz pana wini, pan księdza, a prawdziwi gangsterzy nadal na wolności.

     
    • zygmunt

      Listopad 26, 2018 o godz. 11:38 am

      Jak zwykle Agnieszko potrafisz stanąć na wysokości zadania. Jeżeli pozwolisz to Twoich „gangsterów” wykorzystam /jutro?/ w moim wpisie, gdyż przygotowuję kolejne modyfikacje, tym razem na temat znanych piosenek. Np.”z drzewa konik” – a jak wiesz winno wybrzmieć – z drewna!!

       
      • Agnieszka

        Listopad 26, 2018 o godz. 9:09 pm

        Ok, ale na prawach autorskich. Pozdrawiam