RSS
 

POWRÓT WIERSZA O KARPIU + OPŁATEK W NOWEJ PERSPEKTYWIE

23 grudzień

       KARP I JA 

Przy jednym stole z karpiem…

Rozmawiamy jak Ryba z Polakiem

Karpia zimne sumienie szarpie

– zważaj kochany na ości

mam je nie byle jakie

Wielkie dzięki – jestem twoim sługą

Nie kryjąc radości

sięgam po porcję karpia drugą

Lubi pływać…

Rozglądam się za butelką

 

DWA OBLICZA

Z  nikim, nigdy niczym się nie dzielił

Nazwijmy go skromnie – gagatkiem

W wigilię pierwszy się dzieli

– – Opłatkiem

 

Zostaw odpowiedź