RSS
 

PORA NA NADZIEJĘ – III

15 grudzień

Trzeci wiersz z serii „NADZIEJA” – wyjmuję z książki poetyckiej DYWAGACJE OKAZJONALNE, wydanej w 2008 roku. Mieć nadzieję na przetrwanie miłości, tej jednej – jedynej, to wielka sztuka. Jeżeli ta wielka nadzieja jest niesiona modlitwą, to wiersz musi być fajny! Przynajmniej ja go tak oceniam.

MANTRA

 

kocham wiatr co skronie chłodzi

promyk słońca co serce rozgrzewa

kocham deszcz

w łez powodzi

miłością na szybach śpiewa

 

daleka wiatrem

deszczu melodią

słońca promieniem daleka

jesteś

jesteś

jesteś modlitwą

akordem ciszy w burzy pamiętanie

ucieczką w krzyk niedosytu

jesteś

jesteś

jesteś zapominaniem kocham

stawianym pod pręgierz

azylem cienia

pod parasolem słońca zenitu

jesteś

jesteś

– – będziesz

 

 

 

Zostaw odpowiedź

 

 
  1. zdzich

    grudzień 15, 2020 o godz. 10:52 pm

    Co za piękny hymn – pozdrawiam Zdzisław

     
    • zygmunt

      grudzień 15, 2020 o godz. 11:45 pm

      Zdzisławie! Widzę, że często odwiedzasz moją stronę. Czeka Cię nagroda. Jutro będę w Swarzędzu w PKO i wpadnę pod Twój dom aby ofiarować swoją najnowszą książkę. Pogadamy chwilę „przez płot”. Ja wystąpię w białej masce. Mam nadzieję, że mnie rozpoznasz. Pozdrawiam.

       
  2. zdzich

    grudzień 17, 2020 o godz. 3:14 am

    Zygmuncie, moje gratulacje – piękny jest ten wiersz dla żony „Powrócisz pogodna” – super. Pozdrawiam Was serdecznie. Zdzisław

     
  3. zdzich

    grudzień 17, 2020 o godz. 3:30 am

    Dzisiejszy wieczór poświęciłem Twojej najnowszej poezji mianowicie TOMIKU POZA HORYZONTEM .Czytam zachłannie Irence przeczytałem parę wiersz i ten dla żony przyjęła z aplauzem. Do jutra bo resztę jutro poczytam. Spokojnej nocy Zdzisław

     
    • zygmunt

      grudzień 17, 2020 o godz. 5:36 pm

      Miłej lektury! Sporo wierszy. Cieszę się z sympatycznego ich przyjmowania. Pozdrawiam i do miłego…