RSS
 

WIERSZE C Z A S E M PISANE

17 styczeń

 

Refleksjami na temat CZASU, dawno temu zdążyłem się już podzielić z czytelnikami, którzy odwiedzają moją  stronę internetową. Był to wywód, który generalnie kreślił swoisty pogląd na temat czasoprzestrzeni, ujmował to zjawisko w sposób filozoficzny, który nie wymagał bezpośredniej akceptacji przez poetów. Czas jako pojęcie będące samo dla siebie wielką tajemnicą, zaciekle broni się przed wszelkimi definicjami. W ramy definicji – CZAS próbowali wtłoczyć fizycy: Newton, Leibniz, Berkeley, swoją teorię przedstawił również Einstein. Filozofowie, a było ich wielu, prezentowali swoje poglądy na ten temat, „wałkując” swe rozważania na płaszczyźnie sporu o absolutyzm, bądź też jego względny charakter. Cóż na to poeci? Dla poety, CZAS to ciągłe poszukiwanie tego co było, to poruszanie się we mgle teraźniejszości, to wybieganie przed słońce, które jeszcze nie wzeszło. Czas to wielka niewiadoma odmierzana tykaniem zegara. W tym przerażającym okresie pandemii, czas wpisuje się w zupełnie inne sytuacje, kreśli inne wizje dotąd wykluczane z naszej świadomości – wizje przetrwania za wszelką cenę. Dzień dzisiejszy, to już nie szalona pogoń, to Czas pewnej stagnacji, wręcz marazmu, czas wyczekiwania na tak potrzebne uzdrowienie świata.  Dlatego po prezentacji wierszy z cyklu: SMUTKI JESIENNE, NADZIEJA, MIŁOŚĆ, MARZENIA, zdecydowałem się przywołać sześć kolejnych wierszy z moich książek poetyckich, w których przewija się właśnie tematyka dotykająca tego, o czym się tak rozgadałem, starając się wprowadzić czytelników w ten jakże ciekawy, wręcz tajemniczy świat CZASU, czasu refleksji, tudzież zadumy nad przemijaniem.

Jako pierwszy, /zakładka: WIERSZE, AFORYZMY, FRASZKI/ –  utwór pt. „XXI WIEK”.

Miłej lektury kolejnego, tematycznego cyklu niosącego tym razem wiersze, które uciekły z zegara, lub w tym zegarze zamierzają się schować.

 
 

Zostaw odpowiedź