RSS
 

CZAS – VI

29 styczeń

Nadszedł czas na ostatni wiersz z prezentowanego cyklu. Wyjmuję go z mojej najnowszej książki poetyckiej – POZA HORYZONTEM, wydanej pod koniec ubiegłego roku. Najprostszy skrót myślowy – czas to przemijanie…  Sądzę, iż zaprezentowane w tym zestawie wiersze, to jednak coś więcej. Ocenę i stosowne wnioski pozostawiam czytelnikom, którzy -/mam nadzieję/- po analizie utworów pozostawią coś dla siebie, bądź też opiniami podzielą się na stronie Zygmunta. Wybrałem wiersz, ostatnią część zamykającą tryptyk  -„Przetrwać przed oknem życia”.

  

PRZETRWAĆ PRZED OKNEM ŻYCIA – III

 

Ucieczką czasu niecierpliwy

w drzew listowiu szukam zieleni twej sukni

 

Naga młodości pożądaniem

na skrzydłach gołębicy lecisz do mnie

Stukasz w okno

oczekiwaniem ziaren tamtych uniesień

Zagubiona moim zagubieniem

fruniesz poematem mroku w jasność dnia

Po kocich łbach przemijania

toczysz tarczę słońca

w otwarte na oścież okno wspomnień

Nocą namiętny szept księżyca

strącasz w studnię krzyku pamiętania

 

Za szybą spłakaną deszczem – epitafium

Literą nadziei w granicie zastygłe

 

Tak kończy się kolejny cykl wierszy poświęcony wybranej tematyce. Pora na cykl następny, który ufam, dopełni enigmatyczne klimaty przeżywania: smutku, miłości, nadziei, marzeń, przemijania. Będąc oszczędnym w szafowaniu wierszy dedykowanych, tym razem zamierzam zaproponować kilka wierszy dedykowanych osobom, które na trwałe zapisują, bądź też zapisały karty moich doznań. Sądzę, że uda się w ten sposób zwrócić uwagę czytelnika na istotną sprawę, jaką jest: pamięć, podziękowanie, uznanie i szacunek dla tych, którzy do muru życia, dokładają, /dołożyli/ – swoją cegiełkę.     

 

 

 

 

 

Zostaw odpowiedź