RSS
 

ŻYWI LUDZIE – ŻYWE SŁOWO W POEMACAFE

31 sie

Jutrzejsze – środowe popołudnie, niesie zapowiedź spotkania poetów i sympatyków mowy wiązanej w Kawiarni Artystycznej – PoemaCafe. Spotkanie organizuje Klub literacki „Dąbrówka” z Jerzym Grupińskim na czele. Program niezwykle bogaty. Swoje nowe książki poetyckie zaprezentują: Anna Landzwójczak – ” Wystarczy kliknąć”, Radosław Grzegorczyk – „Czarny tomik”, natomiast poetka i tłumacz Kalina Izabela Zioła, przybliży książkę Igora Aleksandrowicza Jelisiejewa, ukraińskiego poety /przekład z rosyjskiego/ –  pt. „Wszystko jest przypadkiem”.  Tak się szczęśliwie składa, iż jestem w posiadaniu książki autorstwa Anny Landzwójczak – ” Wystarczy kliknąć”. Egzemplarz tego dzieła otrzymałem od autorki, podczas spotkania z poezją Jerzego Beniamina Zimnego w Pałacu Jankowice. Sam zrewanżowałem się poetce swoją najnowszą książką poetycką – „Poza horyzontem”. /Mam cichą nadzieję, że moje utwory przypadły Annie do gustu/. Wiersze Anny Landzwójczak oceniam bardzo wysoko. To dojrzała, mądra, często zabarwiona filozoficznym akcentem twórczość, wobec której czytelnik nie może przejść obojętnie. Tomik otwiera utwór, który osobiście zapisuję jako motto tego zbioru wierszy. Wybrzmiewa następująco:

 

         *     *     *

w wirtualnym świecie

rodzą się

wielogłowe smoki strachu

 

a przecież

wystarczy kliknąć

Kolejny wiersz następujący bezpośredni po nim, to fantastyczne przeniesienie świata imaginacji, obłudy w świat rzeczywisty, który swym realistycznym tchnieniem dociera do nas swym niezaprzeczalnym pięknem.

 

 *     *     *

 

pęka skorupa ziemi

wypluwa złotą źrenicę

 

a ucho dnia

różany płatek

cierpliwie zbiera

rosę dźwięków

 

Sami decydujmy – jaki świat jest nam bliższy. W przypadku poety, sprawa wydaje się bezdyskusyjna.

Początek spotkania w PoemaCafe – godzina 18 – ta.    Z uwagi na reżim sanitarny – obowiązują zapisy.

 
komentarze 2

Kategoria: OGÓLNA

 

Zostaw odpowiedź

 

 
  1. Alicja

    wrzesień 2, 2021 o godz. 10:38 am

    Wspaniałe to spotkania! Ucztą dla zmysłów były czytane teksty poetyckie i prozatorskie. Uważam, że aura kawiarni bardzo odpowiada nastrojowi naszych spotkań. Atmosfera wszystkim się udzieliła, a Jerzy Grupiński i Jacek Juszczyk pokusili się o czytanie fragmentów Jelisiejewa w języku rosyjskim, jakże śpiewnym i bardzo słowiańskim.

     
    • zygmunt

      wrzesień 3, 2021 o godz. 10:45 am

      Moje wrażenia – identyczne, dlatego nie bacząc na oddalenie Poemy od naszych siedzib, podążamy tam, głodni Słowa. Teraz z innej beczki. Wczoraj, dwie okulistki „walczyły” z moim okiem. Do domu wróciłem dopiero po 18 – tej. Miałem serdecznie dosyć długich oczekiwań na zabieg i wydanie szpitalnego wypisu. Później wizyta w aptece, pożegnanie z banknotem stuzłotowym. Mam nadzieję, „że pacjent będzie żył”. Serdecznie pozdrawiam i do następnego spotkania.