RSS
 

ŻYWE SŁOWO, TAK BARDZO ODDALONE

13 lip

 

 

Skutki pandemii oceniać należy w różnych płaszczyznach. Te najbardziej bolesne, zapisały się mnogością zgonów. Inne, szczególnie ważne dla literatów, to paraliż spotkań, zanik imprez promujących nowe wydawnictwa, wieczorów autorskich, itd. Kontakty bezpośrednie z odbiorcami poezji -/skupię się na temacie, który dotyka mnie bezpośrednio/- został całkowicie wyrzucony poza nawias aktywności. W ostatnim czasie, przeżywaliśmy zdecydowaną odwilż w tym zakresie, widmo kowidowe zeszło na plan dalszy, a choroba została wręcz zaszeregowana w medycznych traktatach na poziomie zwykłej grypy. Wiadomości jakie dziś docierają ze świata, przeczą zdecydowanie sytuacji spokoju na froncie walki z tym paskudnym wirusem, który na domiar złego lubi mutować i zarażać kolejnymi jego odmianami. Powyższa sytuacja /jak widać na załączonym obrazku/- dotyczy również naszego kraju. Pandemia, wojna na Ukrainie, inflacja – jak na jeden raz – to zdecydowanie za dużo! Cóż. Nie jesteśmy w stanie uciec przed tymi zrządzeniami losu. Każdy przeżywa je na swój sposób. Poeta ma pewną przewagę nad innym śmiertelnikami, gdyż może się schować z kurtyną swego wiersza i snuć nadzieję lub tragizować , co jak wiadomo przynosi ulgę, gdyż przynajmniej ON – twórca pozostaje zadowolony. Naturalnie zadowolenie przychodzi tylko wtedy, gdy utwór spełnia wymogi literackie i niesie mądrość, która tak bardzo w tym trudnym okresie jest przez odbiorcę – wypatrywana.

Doszedłem do wniosku, iż coraz trudniej o słowo: dobre, żywe swą mądrością, zapadające w pamięć, niosące radość ze zwykłych ludzkich poczynań, słowo dojrzałe swą treścią i znaczeniem. Stąd wiersz pt. „Zagubienie”, który prawdopodobnie jako pierwszy zaistnieje w mojej najnowszej książce poetyckiej, pt. PO ŚLADACH SŁOWA.  Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku zachęcę czytelników do wspólnych poszukiwań SŁOWA, dzierżąc w dłoniach ten szczególny przewodnik.

 

ZAGUBIENIE

 

Dokąd podążasz wędrowcze

 

Mapa słońcem pobladła

Kompas bez igły

Niebo bez gwiazd

Buty do bólu stóp zdarte

 

W dłoniach róża wiatrów

– bezwonna

 

P.S.

Mimo tych zrządzeń losu fatalnych, na pewno DOBRE SŁOWO – znajdziemy.

 
komentarze 4

Kategoria: OGÓLNA

 

Zostaw odpowiedź

 

 
  1. zdzich

    lipiec 13, 2022 o godz. 2:01 pm

    Krótko a dobitnie. Pozdrawiam serdecznie Zdzisław

     
  2. zdzich

    lipiec 14, 2022 o godz. 12:34 pm

    Remedium na zagubienie
    …………
    Rusz w drogę wędrowcze
    to nic, że mapa
    słońcem pobladła
    masz nawigację w komórce
    ona cię poprowadzi
    kompas ci niepotrzebny
    nie przejmuj się, że niebo
    gwiazdy pogubiło
    księżyc ci drogę oświetli
    na wygodnych butach
    masz nową podeszwę
    będą cię niosły w nieznane.

    W dłoniach ściskasz serce
    na nową piękną przygodę.
    ……….
    Zzdzich

     
    • zygmunt

      lipiec 15, 2022 o godz. 3:45 pm

      Zdzisławie! Twój optymizm jest budujący. Pozdrawiam.

       
      • zdzich

        lipiec 15, 2022 o godz. 5:26 pm

        Musimy żyć optymizmem bo tylko to zostało, by serce się radowało. Pesymizm jest dołujący i nie wskazany…
        Pozdrawiam cieplutko Zdzisław