RSS
 

BYŁO TAK – JAK SIĘ SPODZIEWAŁEM

30 styczeń

Klub Literacki – DĄBRÓWKA. Bohaterką wieczoru – Danuta Bartosz, promująca swą książkę pt. „Tylko smutek jest wierny”.

Sala wypełniona po brzegi. Spotkanie otwiera opiekun Klubu – Jerzy Grupiński, referując dorobek literacki poetki. Recenzję książki, przedstawia Prezes Oddziału ZLP w Poznaniu – Paweł Kuszczyński.  I oto kulminacja.  Wiersze czyta autorka. Przeplata je relacjami z życia, zapinając klamrę pięćdziesięciu lat, przeżytych z ukochanym mężem. To właśnie zimny tragizm rozstania spowodował, iż po sześciu latach od śmierci małżonka, ukazała się książka niosąca ból, tęsknotę, lecz również pamięć ciepła dotyku dłoni kochanego człowieka, ucieczkę w miłość, która ciągle żyje wspominaniem.

Poetka nie implikuje nowych, wyszukanych form wiersza. Form nieoswojonych z odbiorcą. Nie karmi nas jednak odpustowym obwarzankiem. To poezja autentycznie dojrzała. Czytając, słuchając wierszy, bezwiednie utożsamiamy się z autorką. Dzielimy bólem, pogrążamy w tych samych oparach żalu, tęsknoty i nadziei przetrwania pamięci. Stoimy przed lustrem wiersza, w którym postrzegamy siebie na gładkich i wyboistych drogach doznań.

To był wspaniały, zimowy wieczór – ciepły przeżywaniem.

 
 

Zostaw odpowiedź